13 zagranicznych "małżeństw" miało spotkać się w Krakowie. Przeszkodziła Straż Graniczna

Polska
13 zagranicznych "małżeństw" miało spotkać się w Krakowie. Przeszkodziła Straż Graniczna
Karpacki Oddział Straży Granicznej
Jako cel podróży obcokrajowcy, którzy przylecieli z Cypru, deklarowali chęć dołączenia do żony lub męża i spędzenie kilku dni w Krakowie.

Straż Graniczna odmówiła zgody na wjazd do Polski 13 cudzoziemcom z Indii, Pakistanu Nepalu i Bangladeszu, którzy przelecieli, by spotkać się pod Wawelem z "małżonkami" z obywatelstwem rumuńskim, bułgarskim i łotewskim. Wszyscy "turyści" mieli certyfikaty ślubu wydane na Cyprze, a na lotnisku w Balicach zapewniali, że mimo zamkniętych hoteli i lockdownu będą zwiedzać Kraków. Czworo już wydalono.

W ciągu minionego tygodnia na krakowskie lotnisko Balice przybyło z Cypru 13 cudzoziemców w wieku od 24 do 38 lat, którzy podczas odprawy granicznej przedstawili do kontroli paszport, zezwolenie na pobyt dla członka rodziny obywatela Unii Europejskiej oraz cypryjski certyfikat małżeństwa.

 

Chcieli dołączyć do współmałżonka

 

Wszyscy, jako cel swojej podróży deklarowali chęć dołączenia do żony lub męża. Współmałżonkowie byli najczęściej obywatelami Rumunii, dwa razy współmałżonek miał być z Bułgarii, a w jednym przypadku chodziło obywatela Łotwy. Z "drugimi połówkami" przyjeżdżający obcokrajowcy mieli się spotkać w Polsce.

 

Pasażerowie z Cypru zapewniali, że z ich mężami i żonami spędzą kilka dni pod Wawelem zwiedzając miasto, a po kilku dniach z Krakowa lub przez Niemcy wrócą na Cypr.

 

ZOBACZ: Straż Graniczna znalazła pięciu nieletnich Afgańczyków w naczepie tira

 

"Biorąc pod uwagę obecnie panujące ograniczenia, związane z wynajmem miejsc hotelowych na terytorium Polski oraz deklarowany cel podróży każdego z obywateli państw trzecich - tj. wjazd w celu dołączenia do współmałżonka, a następnie pobyt w celu turystycznym - całą sytuację funkcjonariusze z podkrakowskich Balic uznali za wielce podejrzaną" - poinformowała Justyna Drożdż z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.

 

Odmowa wjazdu dla "niezaakceptowanych"

 

"Nikt z przyjezdnych nie był w stanie w wiarygodny i racjonalny sposób uzasadnić celu swojej podróży i szczegółów, które jej dotyczą" - wyjaśniła przedstawicielka Straży Granicznej.

 

Wśród 13 cudzoziemców, którzy lecieli do współmałżonków, było pięć kobiet i ośmiu mężczyzn. Najpierw - 31 marca przyleciało z Pafos na Cyprze czterech obywateli Indii. Z kolei w miniony poniedziałek w Balicach samolotem z tego samego kierunku przyleciało dwóch Hindusów, trzech Pakistańczyków, trzech Nepalczyków oraz obywatel Bangladeszu.

 

ZOBACZ: Zima zaskoczyła nielegalnych imigrantów. Szli boso po śniegu

 

W związku z wątpliwościami dotyczącymi warunków wjazdu i pobytu cudzoziemców na terytorium Polski, każdemu z nich wręczono decyzje o odmowie wjazdu oraz informację dotyczącą procedury szczegółowej kontroli realizowanej wobec obywateli państw trzecich.

 

"Turystów" umieszczono w pomieszczeniach dla osób niezaakceptowanych, mieszczących się w Placówce Straży Granicznej na lotnisku w podkrakowskich Balicach.

 

Czworo obywateli Indii odleciało do Pafos rejsowym samolotem w niedzielę. Pozostała dziewiątka ma wrócić na Cypr w środę.

hlk//Polsatnews.pl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie