Namierzyli włamywacza po dziewięciu latach. Dzięki... kiełbasie

Świat

Niemiecka policja ustaliła sprawcę włamania, do którego doszło w Nadrenii Północnej-Westfalii dziewięć lat temu. Jedynym śladem, który śledczy znaleźli na miejscu kradzieży, była... nadgryziona kiełbasa. Zabezpieczony ślad DNA doprowadził do 30-latka, który popełnił inne przestępstwo we Francji. Śledztwo będzie wznowione.

Kilka kiełbasek smaży się na grillu.
pixnio.com/
Niemiecka policja po dziewięciu latach namierzyła sprawcę włamania dzięki... kiełbasie.

W 2012 roku w Gevelsbergu niedaleko Hagen doszło do włamania. Śledczy znaleźli kawałek kiełbasy ze śladami DNA - poinformowała policja Nadrenii Północnej-Westfalii. Jednak wówczas na tej podstawie nie udało się ustalić sprawców. 

 

 

Początkowo niemiecka baza danych DNA nie dała pozytywnego wyniku. System nie odnotował pasującego profilu.

 

Jednak po przeszukaniu bazy międzynarodowej, śledczy natrafili na 30-letniego obywatela Albanii, który złamał prawo we Francji. Jego dane tamtejsza policja wraz z profilem DNA umieściła w bazie danych.

 

Niemiecka policja poinformowała, że mężczyzna został wypuszczony na wolność przez francuskich funkcjonariuszy. Jednak w Nadrenii Północnej-Westfalii zostanie wszczęte przeciwko niemu postępowanie, które pozwoli zamknąć sprawę włamania sprzed 9 lat.

 

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

hlk/msl/ Deutsche Welle, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie