To miał być koniec teleporad dla najmłodszych i seniorów. Zmiany nie weszły w życie

Polska

Od dziś teleporada w podstawowej opiece zdrowotnej miała być dostępna wyłącznie dla osób między 7. a 64. rokiem życia, a najmłodsi i seniorzy mieli stawiać się u lekarzy w gabinetach. Z ustaleń Polsat News wynika jednak, że zapowiedziane zmiany nie weszły w życie. Ten punkt rozporządzenia został skierowany do konsultacji społecznych.

Starsza kobieta w białej kurtce i maseczce zbliża się do lady w placówce medycznej, za którą siedzi młodsza kobieta w maseczce, pracująca przy komputerze. Za szybą znajdują się dokumenty i rośliny doniczkowe.
Polsat News
Wizyta u lekarza zamiast teleporady dla najmłodszych i seniorów miała być obowiązkowa od 1 marca.
Informacja o planowanej zmianie zasad spowodowała w poniedziałek "szturm" na przychodnie. Kamera Polsat News pojawiła się w jednej z nich, gdzie od rana było tłoczno.
 
- Apelujemy o rozsadek do pacjentów, nadal obowiązują godziny zapisywania, nadal obowiązuje telefon do przychodni, nie przychodzimy tak jak nam się podoba - powiedział Sebastian Kędzierski, lekarz rodzinny, świętokrzyski konsultant wojewódzki ds. medycyny. 
 
Wideo: Teleporady dla najmłodszych i seniorów wciąż dostępne - materiał "Wydarzeń"
  
Przepisy miały wejść w życie 1 marca 2021 r. Zmiana zasad udzielania teleporady, jak wskazał projektodawca, polega na tym, że będą one dostępne wyłącznie dla osób od 7 do 64 lat. "Powyższe rozwiązanie ma na celu wyeliminowanie możliwości realizacji teleporady w odniesieniu do najbardziej »wrażliwych« grup pacjentów, prezentujących zintensyfikowane oraz zróżnicowane potrzeby zdrowotne" – napisano w ocenie skutków regulacji rozporządzenia, które nie weszło jednak w życie.
 
 
Jednocześnie zaznaczono, że utrzymano możliwość odbycia teleporady bez względu na wiek pacjenta, gdy potrzebuje on zlecenia na wyroby medyczne lub recepty w ramach kontynuacji leczenia, jak również zaświadczenia niewymagającego bezpośredniej wizyty pacjenta w przychodni. Rozwiązanie ma ograniczyć sytuację, w której dochodzi do pogorszenia stanu zdrowia dzieci i seniorów ze względu na opóźnienie rozpoznania stanu chorobowego i zapewnić właściwe postępowania diagnostyczno-lecznicze.
 
"Negatywne konsekwencje dla osób starszych i dzieci"
 
Minister zdrowia Adam Niedzielski mówił wówczas, że epidemia pokazała, że "nadużywanie teleporady może nieść negatywne konsekwencje dla osób starszych i dzieci". Wyjaśnił też, że nowy standard dotyczy porad zdalnych w POZ, a nie specjalistycznych, bo te ostatnie "w przeważającej mierze udzielane są osobiście w gabinecie".
 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

msl/ml/ Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie