Napad na pociąg na Śląsku. Zmusili maszynistę do zatrzymania składu

Polska
Napad na pociąg na Śląsku. Zmusili maszynistę do zatrzymania składu
Zdj. ilustracyjne/Pixabay/Jonasreichard
W trakcie postoju pociągu, sprawcy otworzyli trzy wagony w których przewożony był węgiel

Nieznani sprawcy napadli na pociąg towarowy jadący z Rybnika do Katowic. Mężczyźni podstępem zmusili maszynistę do zatrzymania składu, po czym wysypali na tory przewożony węgiel.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 16 w pobliżu ulicy Rybnickiej w Czerwionce-Leszczynach. Maszynista pociągu relacji Rybnik - Katowice musiał awaryjnie zatrzymać skład.

 

ZOBACZ: Nowy rozkład jazdy PKP od marca. Remont w Warszawie wpłynie na całą Polskę

 

- Z relacji maszynisty wynika, że dwóch nieznanych sprawców położyło coś na torach. Maszynista zatrzymał pociąg. Okazało się, że na torach położono oponę z felgą - powiedziała "Dziennikowi Zachodniemu" aspirant Bogusława Kobeszko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Rybniku.

 

Węgiel wysypał się na tory

 

W trakcie postoju pociągu, sprawcy otworzyli trzy wagony, w których przewożony był węgiel. Towar wysypał się na tory. Nie wiadomo, ile węgla udało im się ukraść.

 

ZOBACZ: Grodzisko Dolne. Pociąg PKP Intercity zderzył się z lokomotywą. Są ranni

 

Sprawę wyjaśnia Policja. Funkcjonariusze prowadzą czynności z artykułu 254a kodeksu karnego. Mówi on, że "kto zabiera, niszczy, uszkadza lub czyni niezdatnym do użytku element wchodzący w skład sieci wodociągowej, kanalizacyjnej, ciepłowniczej, elektroenergetycznej, gazowej, telekomunikacyjnej albo linii kolejowej, tramwajowej, trolejbusowej lub linii metra, powodując przez to zakłócenie działania całości lub części sieci albo linii, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8".

 

Z powodu węgla wysypanego na torach, pociągi relacji Rybnik-Katowice miały w czwartek spore opóźnienia.

emi/ "Dziennik Zachodni", polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie