Bortniczuk: wyobrażam sobie start Gowina z list opozycyjnych

Polska

- Po wyborach prezydenckich uznaliśmy, że wszyscy spróbujemy dać sobie drugą szansę w Porozumieniu. Tę drugą szansę ostatecznie zaprzepaścił Jarosław Gowin i jego otoczenie w październiku, kiedy zaczęli działać niezgodnie ze statutem - ocenił w "Debacie Dnia" Kamil Bortniczuk, poseł Porozumienia. Zdaniem posła Lewicy Tomasza Treli, Porozumienie to "kabaretowa partia".

Trzy osoby w kadrze: po lewej mężczyzna w swetrze z dekoltem w serek i koszulą, siedzący przed ekranem z napisem "Lewica". W środku kobieta w skórzanej kurtce. Po prawej mężczyzna w garniturze i z słuchawkami, wyglądający na mówiącego.
Polsat News
"Debata Dnia" z udziałem posłów Bortniczuka i Treli

Bortniczuk przyznał, że "wyobraża sobie start Gowina z list opozycyjnych". - Taki temat istniał już w wewnętrznych rozmowach na wiosnę, nawet taką propozycję otrzymałem, ale bardzo wyraźnie odmówiłem. To była propozycja "jedynki" z "obwarzanka podwarszawskiego" - przekonywał poseł Porozumienia. 

 

ZOBACZ: Paulina Hennig-Kloska dołącza do ruchu Polska 2050

 

- Ja z takimi ludźmi nie chce mieć nic wspólnego, nie chce z tymi ludźmi robić żadnych interesów - podkreślał Tomasz Trela, oceniając, że "są to ludzie nieodpowiedzialni". - Nie prowadziliśmy i nie będziemy prowadzili rozmów z Jarosławem Gowinem - zadeklarował poseł Lewicy. 

 

Wideo: fragment programu "Debata Dnia"

  

Zdaniem Treli, Porozumienie to "kabaretowa partia, która robi sobie żarty z obywateli". 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

jo/prz/ Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie