Uciekał skradzionym ciągnikiem. Zderzył się z trzema autami

Polska
Uciekał skradzionym ciągnikiem. Zderzył się z trzema autami
KPP Piaseczno
- Na ulicy Bielawskiej został skradziony ciągnik rolniczy. Sprawca wykorzystał fakt, że kluczyki znajdowały się w stacyjce pojazdu - tłumaczył policjant

- Policjanci zatrzymali 44-latka, który podejrzany jest o kradzież ciągnika rolniczego - powiedział w poniedziałek rzecznik Komendy Powiatowej Policji nadkom. Jarosław Sawicki. Dodał, że mężczyzna, uciekając przed policją, doprowadził do kolizji z trzema autami.

Jak poinformował rzecznik piaseczyńskiej policji, do zdarzenia doszło w sobotę w Konstancinie-Jeziornie (woj. mazowieckie). - Na ulicy Bielawskiej został skradziony ciągnik rolniczy. Sprawca wykorzystał fakt, że kluczyki znajdowały się w stacyjce pojazdu - tłumaczył policjant.

 

Wskazał, że sprawą zajęli się policjanci z komisariatu w Konstancinie-Jeziornie, którzy sprawdzili monitoring miejski, oraz rozpoczęli własne poszukiwania. - Podczas tych działań, kierownik rewiru dzielnicowych jadąc radiowozem, zauważył poszukiwany ciągnik na jednej z ulic - podał.

 

Myślał, że zdoła zbiec

 

- Na nic zdało się użycie sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierujący ciągnikiem mężczyzna myślał, że zdoła zbiec. Jednak w jego zatrzymaniu skutecznie pomogli inni kierowcy blokując mu przejazd. Uciekając doprowadził do kolizji z trzema pojazdami - przekazał.

 

ZOBACZ: Chciał zaimponować kobietom. Ukradł motorówkę

 

Zaznaczył, że 44-latek został zatrzymany. - Odpowie on zarówno za dokonanie kradzieży ciągnika, spowodowanie kolizji drogowych, jak również za jazdę bez uprawnień, gdyż ciąży na nim sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych - powiedział policjant, dodając, że w chwili zatrzymania 44-latek miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie.

 

Poinformował również, że w poniedziałek będą przeprowadzone dalsze czynności w tej sprawie.

ac/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie