Narada polityków PiS. "Mówi się o kilku dymisjach"

Polska
Narada polityków PiS. "Mówi się o kilku dymisjach"
PAP/Tomasz Gzell
Prezes PiS Jarosław Kaczyński

W czwartek w południe zebrało się kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości. Głównym tematem spotkania miało być omówienie bieżącej sytuacji w kraju - przekazał polityk z otoczenia kierownictwa partii. Spotkanie zakończyło się po 15:00. Według nieoficjalnych informacji, może dojść do dymisji szefa Komendy Głównej Policji oraz wiceministra spraw wewnętrznych i administracji.

Spotkanie kierownictwa partii rozpoczęło się kilkanaście minut po godz. 12. Jak przekazał jeden z polityków PiS dotyczyło ono bieżącej sytuacji w kraju.

 

Jak poinformował dziennikarz Polsat News Mateusz Maranowski może dojść do kilku dymisji. 

 

"Mówi się rzeczywiście o kilku dymisjach dzisiaj" - napisał na Twitterze. "Ale podkreślam, że to wszystko jeszcze nieoficjalne informacje" - dodał.

 

Oprócz prezesa PiS, wicepremiera ds. bezpieczeństwa Jarosława Kaczyńskiego, w spotkaniu uczestniczyli także premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Jacek Sasin, szef klubu PiS Ryszard Terlecki, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, były szef MON Antoni Macierewicz, były marszałek Sejmu Marek Kuchciński, a także była premier, obecnie europosłanka PiS Beata Szydło.

 

Po 15:00 jako ostatni siedzibę PiS opuścił premier Mateusz Morawiecki.

 

Jak podał reporter Polsat News, który był na miejscu, według nieoficjalnych informacji może dojść do dymisji Komendanta Głównego Policji gen. insp. Jarosława Szymczyka oraz wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Błażeja Pobożego.

 

Szymczyk gotowy na dymisję

 

Jak ustaliła Interia, komendant główny policji gen. insp. Jarosław Szymczyk liczy się z możliwością utraty stanowiska.


- Powiedział, że jeżeli go nie będą chcieli, przejdzie na emeryturę - przekazał jeden z policjantów zorientowanych w sprawie.

 

ZOBACZ: Lewica składa wniosek do prokuratury na prezesa Marszu Niepodległości

 

W obronie najważniejszego z policjantów miał stanąć sam Mariusz Kamiński, minister koordynator służb specjalnych i szef MSWIA. - Sprzeciwił się, bo na co dzień współpracuje z Jarosławem Szymczykiem i ma o nim dobre zdanie. Traktuje go jako eksperta, polityka nie ma tu nic do rzeczy. Dlatego sprzeciw nie dziwił - powiedział Interii jeden z ważnych polityków PiS.

 

W partii rządzącej słychać jednak, że środowe wydarzenia podczas Marszu Niepodległości przelały czarę goryczy.

 

Cały tekst możesz przeczytać na interia.pl.

 

Z kolei portal wpolityce.pl podaje, że PiS ma powołać specjalną komisję do wyjaśnienia kontrowersji wokół Marszu Niepodległości.

 

Marsz Niepodległości

 

W środę ulicami Warszawy przeszedł Marsz Niepodległości. Mimo że - zgodnie z zapowiedziami organizatorów - miał być zmotoryzowany - wielu uczestników brało w nim udział pieszo. Podczas Marszu doszło do starć między demonstrantami a policją; policja informowała m.in., że na rondzie de Gaulle'a w stronę policjantów poleciały kamienie i race; do jednego z mieszkań na Powiślu wrzucono race, co spowodowało pożar. Komenda Stołeczna Policji informowała, że zgromadzenie pieszych jest nielegalne.

dk/prz/ PAP, polsatnews.pl, Interia
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie