Śmiertelne potrącenie rowerzysty. Kierowca pijany i bez prawa jazdy

Polska
Śmiertelne potrącenie rowerzysty. Kierowca pijany i bez prawa jazdy
Śląska Policja
Kierowca punto potrącił rowerzystę i uciekł z miejsca wypadku

Kierowca Fiata Punto najpierw potrącił rowerzystę i uciekł z miejsca zdarzenia, a kilkaset metrów dalej wjechał w ogrodzenie posesji. Okazało się, że mężczyzna nie ma prawa jazdy. W jego organizmie wykryto ponad 2 promile alkoholu. Mimo reanimacji, nie udało się uratować życia 46-letniego rowerzysty.

Do wypadku doszło w niedzielę popołudniu w Woli (woj. śląskie).

 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 33-latek potrącił rowerzystę i odjechał z miejsca zdarzenia. Kilkaset metrów dalej, stracił panowanie nad autem i uderzył w ogrodzenie posesji. Mężczyzna został ujęty przez świadków i przekazany policji.

 

Mimo akcji reanimacyjnej, nie udało się uratować 46-letniego rowerzysty. Mężczyzna zmarł.

 

ZOBACZ: Śmiertelne potrącenie rowerzysty i ucieczka z miejsca wypadku. Policja zatrzymała obywatela Ukrainy

 

Kierowca fiata miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał też prawa jazdy. Decyzją prokuratora został zatrzymany. Grozi mu do 12 lat więzienia.

 

46-latka nie udało się uratować
46-latka nie udało się uratować

 

Policja apeluje do bezpośrednich świadków zdarzenia o zgłoszenie się do komendy policji w Pszczynie.

 

Funkcjonariusze poszukują głównie kobiety, która kierowała Fiatem Bravo i mogła widzieć całe zajście.

 

prz/sgo/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie