Zielona Góra: 16-latka dźgnęła nożem trzy koleżanki podczas lekcji. "Dziś w szkole będzie rzeźnia"

Polska
Zielona Góra: 16-latka dźgnęła nożem trzy koleżanki podczas lekcji. "Dziś w szkole będzie rzeźnia"
newslubuski.pl
Na miejscu pojawiło się wiele patroli policji. Szkoła została otoczona przez mundurowych

16-letnia dziewczyna wtargnęła do klasy w trakcie lekcji w V Liceum Ogólnokształcącym w Zielonej Górze. Nastolatka zaatakowała dwoma nożami trzy koleżanki. Została zatrzymana przez nauczycieli. Rany, jakich doznały zaatakowane dziewczyn, nie zagrażają ich życiu. Uczniowie szkoły zostali objęci opieką psychologiczną. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

- Młoda dziewczyna zaatakowała nożami trzy nastolatki - potwierdziła Polsat News informacje o zdarzeniu podinsp. Małgorzata Barska, rzeczniczka zielonogórskiej policji. Do ataku doszło około godz. 9.

 

ZOBACZ: Frysztak: 85-letni nożownik zaatakował 28-latka. Obwiniał go o kradzież

 

16-latka zraniła trzy dziewczyny, została zatrzymana przez nauczycieli, a później przekazana funkcjonariuszom, którzy zostali wezwani do szkoły. Lekcje zostały przerwane i odwołane. 

 

Według relacji jednego z uczniów szkoły, z którym rozmawiała "Gazeta Lubuska", przebywający w klasie usłyszeli hałas. - Myśleliśmy, że to ktoś ucieka z lekcji. Potem było słychać okrzyki, że ktoś atakuje kogoś nożem. Wtedy zamknęliśmy się w klasie. Ta dziewczyna wbiegła do środka. Zaczęły się krzyki. Mój kolega rzucił w nią krzesłem, wtedy wybiegła – powiedział gazecie uczeń. 

 

Szkoła została otoczona przez mundurowych

 

Uczniowie informowali, że napastniczka zamieszczała od dłuższego czasu wpisy w mediach społecznościowych, wśród nich  m.in. taki: "Dziś w szkole będzie rzeźnia".

 

Uczniowie mieli ostrzegać nauczycieli, że z nastolatką dzieje się coś niedobrego i nikt nie zareagował. - Wczoraj napisała o krwi spływającej na podłogę. Dołączyła do tego wpisu zdjęcie nóg prawdopodobnie innej uczennicy, która chodzi do tej szkoły - mówił jeden z uczniów w rozmowie z "Gazetą Lubuską".

 

 

Nauczyciele zareagowali, we wtorek szkole podjęli z uczennicą rozmowy. Miała uciec w ich trakcie, a po chwili zaatakować koleżanki.

 

Na miejscu pojawiło się wiele patroli policji, m.in. patrole z psami. Szkoła została otoczona przez mundurowych. W międzyczasie do akcji wkroczyły dwa zespoły pogotowia.

 

ZOBACZ: Pijany 16-latek zaatakował nożem policjanta

 

WIDEO: Poszkodowane nastolatki doznały ran kłutych

  

 

16-latka przewieziona do komendy

 

Poszkodowane nastolatki doznały ran kłutych. - Te nie zagrażają ich życiu. Były to przypadkowe uczennice - wyjaśniła podinsp. Barska. - Dwie zaatakowane uczennice mają rany pleców, jedna ma przecięty łuk brwiowy - dodała podinsp. Barska.

 

Agresorka została przewieziona do komendy policji. - 16-latka, po wstępnej rozmowie z policjantami na terenie szkoły, została zabrana do komendy na inne czynności procesowe. Czynności te zostały wykonane z udziałem jej rodziców - powiedziała Barska. Dodała, że na razie jest za wcześnie, by mówić o motywie działania dziewczyny, zostanie on ustalony w toku postępowania.

 

ZOBACZ: Pijany 16-latek zaatakował nożem policjanta

 

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Zbigniew Fąfera powiedział, że decyzję w sprawie umieszczenia nastolatki w szpitalu, schronisku dla nieletnich, bądź, jeśli będą takie przesłanki, na oddziale psychiatrycznym szpitala, podejmie właściwy sąd dla nieletnich.

 

- Z uwagi na to, że nieletnia skończyła już 16 lat, w środę prokurator po wstępnym zgromadzeniu dowodów, w tym przesłuchaniu świadków i analizie zebranego materiału, podejmie decyzję o kwalifikacji czynu oraz czy nastolatka będzie zgodnie z art. 10 Kodeksu Karnego odpowiadała jako osoba dorosła, czy też jako nieletnia. Jeśli będzie to drugi z tych wariantów, to materiały przekazane zostaną do sądu ds. nieletnich i ten sąd będzie zajmował się kwestią odpowiedzialności dziewczyny - dodał prokurator Fąfera.

 

"Na szczęście nie doszło do tragedii"

 

- Dzisiaj we wszystkich klasach odbyły się rozmowy wyjaśniające dot. tego, co się wydarzyło. Jutro, kiedy wszyscy ochłoną, od rana szkoła zacznie pracę właśnie od takich zajęć. W pogotowiu mamy zespół interwencyjny z poradni psychologiczno-pedagogicznej, który będzie służył pomocą pedagogom szkolnym, do naszej dyspozycji są także psycholodzy policyjni - powiedziała dyrektor Departamentu Edukacji i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Zielona Góra Wioleta Haręźlak. 

 

Lubuski Kurator Oświaty Ewa Rawa zapowiedziała sprawdzenie, czy w szkole były zachowane wszelkie procedury związane z tego typu nagłymi sytuacjami oraz te związane z wcześniejszą opieką pedagogiczną i psychologiczną nad uczniami.

 

- Na szczęście nie doszło do tragedii, a trzy pokrzywdzone nastolatki mają niegroźne obrażenia. Dla mnie jest teraz najważniejsze, by uczniowie będący świadkami tego wydarzenia mieli wsparcie psychologów. Jeśli zajdzie taka potrzeba, wesprzemy dyrektorkę szkoły naszymi specjalistami. Z przekazanej przez nią informacji wynika, że takie spotkania z uczniami zostały zaplanowane już na środę rano - powiedziała Rawa.

 

Dodała, że jak dowiedziała się od dyrektorki V LO w Zielonej Górze, 16-latka, która zraniła nastolatki jest jedną z najlepszych uczennic w tej szkole, z którą nigdy wcześniej nie było problemów wychowawczych.

 

Kurator oceniła, że policja w tej sytuacji stanęła na wysokości zadania, a jej działania w szkole zostały przeprowadzone w sposób profesjonalny.

 

grz/dk/ newslubuski.pl, "Gazeta Lubuska", polsatnews.pl, PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie