Koronawirus w DPS-ie w Nowym Miszewie. Pracownicy i podopieczni na kwarantannie

Polska
Koronawirus w DPS-ie w Nowym Miszewie. Pracownicy i podopieczni na kwarantannie
Zdjęcia ilustracyjne/pixabay
DPS w Nowym Miszewie sprawuje opiekę nad osobami dorosłymi, niepełnosprawnymi intelektualnie i przewlekle chorymi psychicznie.

Powtórne badanie potwierdziło zakażenie koronawirusem u jednego z podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Nowym Miszewie niedaleko Płocka. Na kwarantannę trafiło 16 pracowników i pięcioro podopiecznych placówki.

- U jednego z naszych mieszkańców wstępnie zdiagnozowano zakażenie koronawirusem. Drugie badanie potwierdziło zakażenie. Osoba ta, ani żaden z pozostałych podopiecznych, nie wykazuje objawów – powiedział we wtorek dyrektor DPS w Nowym Miszewie Jarosław Mioduski.

 

Jak wyjaśnił, pierwszy wynik badania w kierunku koronawirusa u mieszkańca, u którego ostatecznie potwierdzono zakażenie, dotarł do placówki w sobotę wieczorem, natomiast wynik drugiego testu, weryfikującego, w poniedziałek. - Na kwarantannę trafiło 16 pracowników i pięcioro podopiecznych DPS, którzy mieli kontakt z osobą zakażoną – podkreślił Mioduski.

 

ZOBACZ: Koronawirus w DPS-ach. Kilkudziesięciu zakażonych w Jędrzejowie i w Wielkiej Wsi

 

Dodał, iż w związku z tym, że wśród części pozostałych mieszkańców stwierdzono stany podgorączkowe, podjęto decyzję o wykonaniu kolejnych testów na obecność koronawirusa. - Badania zostały przeprowadzone dzisiaj u około 20 osób. Wyniki powinny być znane jutro. Wtedy też będziemy podejmować ewentualnie dalsze decyzje – powiedział dyrektor DPS w Nowym Miszewie.

 

Zaznaczył, że już w przypadku pierwszego pozytywnego wyniku testu w kierunku koronawirusa u podopiecznego DPS, u którego ostatecznie potwierdzono zakażenie, placówka wdrożyła opracowane wcześniej procedury bezpieczeństwa, m.in. wprowadzono podział na sektory i odizolowano osoby z kontaktu.

 

DPS w Nowym Miszewie sprawuje opiekę nad osobami dorosłymi, niepełnosprawnymi intelektualnie i przewlekle chorymi psychicznie. (PAP)

pgo/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie