Szukali ocalałych miesiąc po wybuchu w Bejrucie. Są nowe informacje

Świat
Szukali ocalałych miesiąc po wybuchu w Bejrucie. Są nowe informacje
PAP/EPA/Nabil Mounzer

Libańskie służby ratownicze nie odnalazły nikogo pod gruzami zniszczonego w wyniku eksplozji 4 sierpnia budynku w Bejrucie - poinformowali w sobotę lokalni działacze humanitarni. Dwa dni temu podjęto intensywne przeszukiwanie miejsca, w którym ratownicy mieli wykryć oznaki życia. Słyszano tam m.in. odgłosy przypominające oddech. Akcja poszukiwawcza została zakończona.

Dwóch ratowników weszło w sobotę do przejścia prowadzącego do ostatniej kieszeni powietrznej, w której mogła znajdować się żyjąca ofiara, ale nikogo tam nie znaleźli.

 

Bez śladu ocalałych ludzi pod gruzami

 

- Niestety, dziś możemy powiedzieć, że w zniszczonym budynku nie ma śladu życia - powiedział agencji AFP Francesco Lermanda, chilijski ratownik specjalistyczny, który bierze udział w działaniach poszukiwawczych na gruzach w Bejrucie.

 

Według Lermandy prace nad zabezpieczeniem terenu i upewnieniem się, że nikt w środku nie został nadal będą prowadzone. Jednak  intensywna akcja poszukiwawcza została zakończona. Nadzorujący tę operację inżynier Rijad al-Assad wyjaśnił, że "pies dał nadzieję na znalezienie kogoś żywego, ale też uwypuklił wady całego systemu". - Ten budynek należało przeszukać kilka tygodni temu - powiedział ekspert.

 

ZOBACZ: Bejrut, miasto pełne bohaterów. Zdanych tylko na siebie

 

Mieli wykryć oznaki życia 

W czwartek wczesnym wieczorem libańskie władze poinformowały, że zespół ratowników z psem ratowniczym wykrył ruch pod zawalonym budynkiem w dzielnicy Gemmayze, jednej z najbardziej zniszczonych w wyniku potężnej eksplozji 4 sierpnia, w wyniku której zginęło na miejscu lub zmarło w wyniku obrażeń 191 osób.

 

ZOBACZ: Wybuch w porcie w Bejrucie. Rząd podał się do dymisji

 

 

- (Oznaki życia - oddechu i tętna) wraz ze wskazaniami czujnika temperatury oznaczają, że jest możliwe, iż (pod gruzami) jest ktoś żywy - cytowała agencja Reutera słowa jednego z ratowników.

kło/hlk/ PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie