Przyjmowali usługi seksualne. Akt oskarżenia przeciwko byłym funkcjonariuszom CBŚP i CBA

Polska
Przyjmowali usługi seksualne. Akt oskarżenia przeciwko byłym funkcjonariuszom CBŚP i CBA
cbsp.policja.pl/zdjęcie ilustracyjne
Byli funkcjonariusze mieli przyjmować korzyści majątkowych pod postacią usług seksualnych i tańców erotycznych

Zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków postawił małopolski wydział Prokuratury Krajowej byłym funkcjonariuszom CBŚP i CBA. Mieli oni przyjmować korzyści majątkowych pod postacią usług seksualnych i tańców erotycznych osób zatrudnionych w agencjach towarzyskich. Grozi im do 10 lat więzienia.

Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie 31 sierpnia skierował do Sądu Okręgowego w Tarnowie oskarżenia przeciwko byłym funkcjonariuszom Centralnego Biura Śledczego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

 

Kilkaset tomów akt

 

Zostali oni oskarżeni o czyny o charakterze korupcyjnym w ramach śledztwa prowadzonego przeciwko Danielowi Ś. i innym byłym funkcjonariuszom państwowym, a uprzednio także przeciwko właścicielom agencji towarzyskich Aleksiejowi R. i Jewgenijowi R.

 

ZOBACZ: Korupcja w wołomińskim starostwie. Trzy osoby zatrzymane przez CBA

 

Zarzuty korupcyjne i przekroczenia uprawnień dotyczyły w większości okresu od 2014 do 2016 roku. Czyny zarzucane byłemu naczelnikowi wydziału w CBŚP Danielowi Ś. obejmują okres od 2000 do 2016 roku. Zgromadzony materiał dowodowy obejmuje kilkaset tomów akt jawnych i niejawnych. Część jawna aktu oskarżenia obejmuje 164 strony, natomiast uzasadnienie aktu oskarżenia o klauzuli "ściśle tajne" sporządzone zostało na 633 stronach.

 

Czyny popełnione przez oskarżonych zagrożone są karą nawet do 10 lat więzienia.

 

ZOBACZ: CBA wiedziało o zakupie maseczek niespełniających norm


Prokurator oskarżył: Daniela Ś., byłego naczelnika Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Ekonomicznej Zarządu w Rzeszowie CBŚP; Krzysztofa B., byłego naczelnika Zarządu CBŚP w Rzeszowie; Roberta P., byłego dyrektora Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Rzeszowie, uprzednio wieloletniego funkcjonariusza Zarządu CBŚ KGP w Rzeszowie; Ryszarda J., byłego naczelnika Wydziału Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji w Rzeszowie, uprzednio wieloletniego funkcjonariusza Zarządu CBŚ KGP w Rzeszowie; Damiana W., byłego naczelnika Zarządu CBŚP w Białymstoku, uprzednio wieloletniego naczelnika Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Zarządu CBŚP w Rzeszowie; oraz Piotra J., byłego naczelnika Zarządu CBŚP w Rzeszowie, uprzednio wieloletniego naczelnika Wydziału Zamiejscowego w Przemyślu Zarządu CBŚP w Rzeszowie.

 

Opłacone usługi seksualne


Zarzuty dotyczą m.in. przyjmowania korzyści majątkowych w postaci opłaconych przez Aleksieja R. i Jewgenija R. (skazanych za te czyny prawomocnym wyrokiem) usług seksualnych w postaci stosunków płciowych świadczonych przez osoby zatrudnione w agencjach towarzyskich prowadzonych przez Aleksieja R. i Jewgenija R., tańców erotycznych wykonywanych przez striptizerki, alkoholu, posiłków, przekąsek, imprez towarzyskich.

 

Jak przekazał wydział Prokuratury Krajowej, korzyści te były przyjmowane w zamian za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa, a polegające na zaniechaniu prowadzenia czynności służbowych i nadawania biegu posiadanym informacjom o kierowaniu przez Aleksieja R. i Jewgenija R. międzynarodową zorganizowaną grupą przestępczą mającą na celu popełnianie przestępstw m.in. przeciwko wolności seksualnej i obyczajności (czerpanie korzyści z cudzego nierządu).

 

ZOBACZ: CBŚP rozbiło grupę. Policjanci znaleźli 13 mln zł w gotówce

 

Zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez oskarżonego Roberta P., dyrektora Delegatury CBA w Rzeszowie, dotyczą osiągnięcia korzyści osobistej dla siebie i innych osób (Daniela Ś. i Krzysztof. B), co polegało m.in. na przekazywaniu i ujawnianiu Danielowi Ś. informacji o wpływających do Delegatury CBA w Rzeszowie materiałach świadczących o przestępczej działalności Daniela Ś.

 

Działali na szkodę interesu publicznego

 

Tym samym Robert P. działał na szkodę interesu publicznego w postaci m.in. umożliwienia dalszego zajmowania funkcji publicznej przez podejrzanego Daniela Ś. i podejrzanego Krzysztofa B. mimo posiadania wiedzy o ich przestępczej działalności.


Zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez oskarżonego Ryszarda J. Naczelnika Wydziału w Rzeszowie Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji, dotyczą osiągnięcia korzyści osobistej dla innych osób (Daniela Ś. i Krzysztof. B), co polegało m.in. na zaniechaniu prowadzenia w stosunku do wymienionych osób czynności służbowych i przekazywaniu informacji o wpływających do Wydziału Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji w Rzeszowie materiałach świadczących o przestępczej działalności Daniela Ś.

 

Tym samym Ryszard J. miał działać na szkodę interesu publicznego.

 

"Intensywne czynności śledcze"


Gromadzenie materiału dowodowego w tej sprawie trwało od 2012 w Rzeszowie. Od chwili przejęcia tej sprawy w kwietniu 2016 roku przez Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie trwały intensywne czynności śledcze, w szczególności o charakterze niejawnym, prowadzone osobiście przez prokuratora i zlecane do wykonania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

 

Oskarżeni Daniel Ś., Krzysztof B., Ryszard J. oraz Robert P. przez szereg lat (począwszy od roku 1995) wspólnie wykonywali czynności służbowe w jednym wydziale będącym pierwowzorem Centralnego Biura Śledczego Policji, tj. w Wydziale do Walki z Przestępczością Zorganizowaną Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Do połowy roku 2007 w Wydziale XX CBŚ KGP w Rzeszowie pełnili służbę oskarżeni Robert P. oraz Ryszard J.

 

ZOBACZ: Wypadek podczas akcji CBŚP w Warszawie

 
Oskarżony Robert P. po odejściu z Wydziału XX CBŚ KGP w Rzeszowie rozpoczął pracę w jednej z komend powiatowych policji na terenie Podkarpacia, a następnie (w roku 2010) został funkcjonariuszem Delegatury CBA w Rzeszowie na stanowisku naczelnika jednego z wydziałów tej delegatury, a od lutego 2012 r. do stycznia 2017 r. pełnił funkcję dyrektora Delegatury CBA w Rzeszowie.

 

Pełnił funkcję do dnia zatrzymania


Z kolei oskarżony Ryszard J. po zakończeniu (w połowie 2007 r.) służby w Wydziale XX CBŚ KGP w Rzeszowie przeszedł bezpośrednio do Wydziału Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji w Rzeszowie, gdzie objął stanowisko naczelnika tej komórki organizacyjnej policji powołanej do zwalczania i wykrywania przestępstw popełnianych przez funkcjonariuszy. Pracował tam nieprzerwanie do dnia zatrzymania 11 października 2016 r.

 

W toku postępowania prokurator ustalił, że w latach 2014-2016, na czele Zarządu CBŚP w Rzeszowie stał podejrzany Krzysztof B. Podlegali mu bezpośrednio: podejrzany Daniel Ś. (jako naczelnik Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Ekonomicznej Zarządu CBŚP w Rzeszowie), podejrzany Damian W. (jako naczelnik Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Zarządu CBŚP w Rzeszowie) oraz podejrzany Piotr J. (jako naczelnik Wydziału Zarządu CBŚP w Rzeszowie w delegaturze w Przemyślu).

 

Z kolei podejrzany Ryszard J. kierował Wydziałem Biura Spraw Wewnętrznych KGP w Rzeszowie, a podejrzany Robert P. był szefem Delegatury CBA w Rzeszowie. Jego jednostka była powołana do zwalczania przestępczości wśród funkcjonariuszy publicznych.

 

Tworzyli parasol ochronny


Prokurator zarzucił oskarżonym, że tworzyli tzw. parasol ochronny.

 

Krzysztof B., Damian W., Piotr J. oraz Robert P. kryli działalność Aleksieja R., Jewgenija R. i członków ich międzynarodowej zorganizowanej grupy przestępczej. Podobnie Daniel Ś.

 

Z kolei Ryszardowi J. chronił podejrzanych funkcjonariuszy Daniela Ś. oraz Krzysztofa B., podobnie jak Robertowi P. w czasie, gdy sprawował funkcję Dyrektora Delegatury CBA w Rzeszowie.

 

Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec wszystkich podejrzanych objętych aktem oskarżenia na różnych etapach postępowania.

msl/hlk/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie