Koniec "sosu cygańskiego". Firma zmienia nazwę przez antyrasistowskie protesty

Świat
Koniec "sosu cygańskiego". Firma zmienia nazwę przez antyrasistowskie protesty
Piksit; Zdj. ilustracyjne
"Sos cygański" zmienia nazwę na "sos paprykowy po węgiersku"

Na fali światowej dyskusji nt. rasizmu, niemiecka firma Knorr postanowiła zmienić nazwę jednego ze swoich produktów. "Sos cygański" znika z półek. Zastąpi go "sos paprykowy po węgiersku" – podaje "Bild am Sonntag".

"Termin »sos cygański« może być interpretowany negatywnie, postanowiliśmy nadać naszemu sosowi Knorr nową nazwę" - zaznaczyła Unilever, spółka-matka firmy produkującej "sos cygański". Decyzje popiera Centralna Rada Niemieckich Sinti i Romów, która już w 2013 roku domagała się zmian w tej sprawie. Społeczność romska groziła wówczas bojkotem producentów.

 

ZOBACZ: Lody ofiarą antyrasistowskiego bojkotu na Lazurowym Wybrzeżu

 

 

 

Dziś już wiadomo, że niebawem "sos cygański" definitywnie zniknie ze sklepowych półek. Receptura produktu pozostaje bez zmian. By uniknąć złych skojarzeń, Unilever postanowiło zmienić nazwę specjału na: "sos paprykowy po węgiersku". Nagła zmiana decyzji producentów tego słynnego wyrobu jest spowodowana ogólnoświatową dyskusją nt. rasistowskich nazw i terminów.

Nie tylko słowa...

W czerwcu podobną decyzję zapowiedziała także firma Uncle Ben's. Słynny producent wyrobów spożywczych ogłosił, że zmienia logo.

 

Według zapowiedzi z opakowań produktów ma zniknąć wizerunek czarnoskórego mężczyzny. Podobnie jak w przypadku "sosu cygańskiego" była to reakcja na dyskusję nt. rasizmu, która rozbrzmiała w wielu państwach po zabójstwie George'a Floyda w USA i serii protestów pod szyldem "Black Lives Matter".

 

 

ZOBACZ: Marka Uncle Ben's zapowiada zmiany. Efekt antyrasistowskich protestów

 

"Jako marka globalna wiemy, że mamy obowiązek pomóc położyć kres niesprawiedliwości na tle rasowym. Jednym ze sposobów, w jaki możemy to zrobić, jest ewolucja marki i identyfikacji wizualnej wujka Bena"– tłumaczyli producenci.

ms/bas/ rtl.de, "Bild am Sonntag", natemat.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie