Zabrała pieniądze, wyłudziła kredyty i zabiła 10-letniego syna. Akt oskarżenia w sądzie

Polska
Zabrała pieniądze, wyłudziła kredyty i zabiła 10-letniego syna. Akt oskarżenia w sądzie
Polsat News
Monika S. usłyszała także zarzut ws. zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem swojego 10-letniego syna.

O przywłaszczenie ponad 200 tys. zł z kasy Bractwa Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta w Lublinie oskarżyła prokuratura byłą prezeskę organizacji Monikę S. i jej dwie pracownice. 39-letnia Monika S. miała także wyłudzić z banków kredyty na blisko 400 tys. zł. Wcześniej zabiła własnego syna. Chłopiec miał 10 lat.

Akt oskarżenia w sprawie kobiety skierowany został do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód - poinformowała w czwartek rzeczniczka lubelskiej Prokuratury Okręgowej Agnieszka Kępka.

 

Zabierała pieniądze i fałszowała dokumenty

 

Według aktu oskarżenia, Monika S. miała zabrać sobie z kasy Bractwa ponad 180 tys. zł. Dodatkowo wspólnie z pracownicami Magdaleną W. i Dominiką S. fałszowały dokumenty dotyczące wypłacanych zapomóg i w ten sposób przywłaszczyły sobie kolejne pieniądze - ponad 24 tys. zł.

 

ZOBACZ: "Kołdrą unieruchomiła dziecko". Matka z zarzutami za zabójstwo 10-latka w hostelu

 

Ponadto Monika S. wspólnie z Adamem K., Stanisławem Ch. i Bożeną S. oskarżeni zostali o wyłudzenie z banków kredytów w łącznej wysokości blisko 400 tys. zł. Monika S. wystawiała swoim wspólnikom nierzetelne zaświadczenia o rzekomym zatrudnieniu ich i zarobkach w Bractwie św. Alberta. Na tej podstawie brali oni kredyty w bankach, pożyczki nie były spłacane. Pieniędzmi oskarżeni dzielili się.

 

Do tych przestępstw miało dochodzić w latach 2017-2018. Grożą za nie kary do 12 lat więzienia. Oskarżeni nie przyznają się do ich popełnienia.

 

Zabiła swojego 10-letniego syna

 

Monika S. usłyszała także zarzut w sprawie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem własnego syna. Do zabójstwa 10-letniego dziecka w hostelu w Lublinie doszło pod koniec listopada 2019 roku.

 

Matka dziecka jako ostatnia miała kontakt z chłopcem. Odebrała go ze szkoły, później pojechała z nim do centrum Lublina.

 

ZOBACZ: Zabójstwo dziecka w hostelu. Nowe fakty: matka była już aresztowana

 

Wyszła z budynku sama. Ciało chłopca jeszcze tego samego dnia znaleźli pracownicy obiektu. Monika S. miała udusić swoje dziecko. 39-latka obecnie przebywa w areszcie.

 

Bractwo Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta to znana w Lublinie organizacja charytatywna. Prowadzi m.in. jadłodajnię w centrum miasta, gdzie wydawane są bezpłatne posiłki dla potrzebujących. Dysponuje także noclegownią.

ms/hlk/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze