Nietypowa akcja strażaków. Nurkowie "uratowali"... kosztowną, sztuczną nogę [ZDJĘCIA]

Świat
Nietypowa akcja strażaków. Nurkowie "uratowali"... kosztowną, sztuczną nogę [ZDJĘCIA]
Facebook.com/Indianapolis Fire Department
Nietypowa akcja strażaków z Indiany

Strażacy ze stanu Indiana (USA) kończyli ćwiczenia na zbiorniku Geist, gdy otrzymali nietypową prośbę o pomoc. Jedna z wypoczywających na łodzi motorowej zgubiła... sztuczną nogę. Proteza z włókna węglowego wpadła do wody i konieczna okazała się pomoc wykwalifikowanych nurków. Operacja trwała dwie godziny.

Do niecodziennego zdarzenia doszło w sobotę. 40-latka zgubiła swoją sztuczną nogę z włókna węglowego wartą 20 tys. dolarów. Proteza wpadła w toń. W pobliżu byli jednak strażacy, którzy byli w trakcie ćwiczeń.

 

ZOBACZ: Jednemu odgryzł stopę, drugiego okaleczył. Atak rekina podczas kursu nurkowania [WIDEO]

"Bez wahania załoga zabrała swój sprzęt do nurkowania. Każdy z trzech strażaków spędził pod wodą ok. 20 minut przy maksymalnie ograniczonej widoczności. W tym czasie znaleźli m.in. okulary przeciwsłoneczne, kotwicę i wiele butelek po piwie" - czytamy w relacji strażaków z Indianapolis.

 

 

Nurkowie zniechęceni nieskuteczną akcją mieli już dać za wygraną. Jednak podczas ostatniego zanurzenia, jeden z nurków odnalazł nogę na głębokości 6 metrów, w odległości ok. 90 metrów od brzegu. Poszukiwania trwały ponad godzinę.

 

"Kobieta, która zgubiła protezę, cały czas była obecna na miejscu poszukiwań. Nie opuszczał jej dobry humor i robiła co mogła, by pomóc strażakom" - czytamy w relacji.

 

Strażacy przekazali protezę właścicielce.

bas/hlk/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie