Rosyjscy hakerzy próbują wykraść szczepionkę na Covid-19

Świat
Rosyjscy hakerzy próbują wykraść szczepionkę na Covid-19
army.mil
Naukowcy z całego świata pracują nad wynalezieniem szczepionki na Covid19

Na całym świecie trwają prace nad szczepionką na COVID-19. Według najnowszych informacji pierwsze z nich mogą być dostępne już pod koniec tego roku. Pracę naukowców sabotują jednak rosyjscy hakerzy, którzy przeprowadzają cyberataki na organizacje opracowujące szczepionki - informuje portal "Politico".

Hakerzy wspierani przez państwo rosyjskie próbują wykraść z instytucji akademickich i farmaceutycznych na całym świecie szczepionkę przeciw Covid-19 i wyniki badań nad tą chorobą - poinformowało w czwartek brytyjskie Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC).

 

Powiązania z rosyjskimi służbami

 

We wspólnym oświadczeniu wydanym przez brytyjskie, amerykańskie i kanadyjskie służby zajmujące się cyberbezpieczeństwem przypisano ataki grupie APT29, znanej również jako "Cozy Bear" lub "The Dukes". Jak wskazano, służby mają ponad 95 proc. pewności, że działa ona w ramach rosyjskich służb wywiadowczych.

 

ZOBACZ: Najszybszy superkomputer świata znalazł lek na Covid-19? "Do tej pory go nie testowano"

 

W oświadczeniu służb nie sprecyzowano, które organizacje były celem ataków, ani czy jakieś informacje zostały skradzione. Zapewniono jednak, że hakerzy nie utrudniali badań nad szczepionkami.

 

- Zupełnie nie do przyjęcia jest fakt, że rosyjskie służby wywiadowcze atakują osoby pracujące nad zwalczaniem pandemii koronawirusa. Podczas gdy inni realizują swoje egoistyczne interesy niebezpiecznym zachowaniem, Wielka Brytania i jej sojusznicy podejmują ciężką pracę nad znalezieniem szczepionki i ochroną zdrowia na świecie - oświadczył brytyjski minister spraw zagranicznych Dominic Raab. Dodał, że Wielka Brytania będzie współpracować z sojusznikami, aby pociągnąć sprawców do odpowiedzialności.

 

Wykorzystywali błędy w oprogramowaniu

 

Brytyjska, kanadyjska i amerykańskie agencje poinformowały, że hakerzy wykorzystywali błędy w oprogramowaniu, aby uzyskać dostęp do podatnych na zagrożenia systemów komputerowych, a także wykorzystywali złośliwe oprogramowanie zwane WellMess i WellMail, służące globalnemu skanowaniu adresów IP w poszukiwaniu niezabezpieczonych haseł dostępu, do wysyłania i pobierania plików z zainfekowanych komputerów. Ponadto mieli oni wyłudzać dane do logowania za pomocą ataków spear-phishingowych.

 

ZOBACZ: "Nie jestem zwolennikiem szczepień obowiązkowych". Prezydent odniósł się do swoich słów

 

Spear phishing jest ukierunkowaną i spersonalizowaną formą ataku, zaprojektowaną w celu oszukania konkretnej osoby. Często poczta elektroniczna wydaje się pochodzić od zaufanego kontaktu i może zawierać pewne dane osobowe, aby wiadomość wydawała się bardziej przekonująca.

 

"APT29 będzie prawdopodobnie nadal brać na celownik instytucje zaangażowane w badania i rozwój szczepionek przeciw Covid-19, ponieważ starają się one odpowiedzieć na dodatkowe pytania wywiadowcze związane z pandemią" - ostrzegła w oświadczeniu NCSC.

 

Obiecujące wyniki badań nad szczepionką

 

Pierwsze szczepionki przeciwko COVID-19, nad którymi pracują naukowcy na całym świecie, mogą być gotowe jeszcze pod koniec tego roku. W sumie w badaniach klinicznych w USA, Europie i Chinach jest obecnie ponad 20 szczepionek. Niektóre z nich jeszcze pod koniec lipca br. mają wejść w trzecią, decydującą fazę badań.

 

O obiecujących wynikach badań amerykańskiej szczepionki poinformował dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID) prof. Anthony Fauci. Powiedział, że oficjalnie znane są już wyniki pierwszej fazy badań klinicznych amerykańskiej firmy Moderna. Wypadły one "nadzwyczaj obiecująco". Wynika z nich, że szczepionka ta wytwarza w organizmie odporność przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2 podobną do naturalnej, jaka powstaje w zetknięciu z tym patogenem. Takie efekty uzyskano u wszystkich 45 ochotników, którzy zgłosili się na badania.

 

ZOBACZ: Szczepionka na Covid-19. Brazylia rozpoczyna testy

 

Dobiegają już końca badania kliniczne drugiej fazy szczepionki opracowanej przez firmę Moderna, nad którą pracują także specjaliści Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych. Rozpoczęły się one w maju, ale ich wyniki nie są jednak znane. Według Reutersa, jeszcze pod koniec tego miesiąca, najprawdopodobniej 27 lipca, rozpoczną się testy kliniczne trzeciej fazy.

 

Po zakończeniu tych badań, jeśli okaże się, że preparat jest bezpieczny i skuteczny, będzie można go zarejestrować i wprowadzić do użycia. Prof. Fauci twierdzi, że będzie to możliwe jeszcze pod koniec 2020 r. W styczniu 2021 r. dostępnych ma być 300 dawek szczepionki firmy Moderna.

 

"Nie martwię się tym, kto będzie pierwszy"

 

Dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych przyznał, że równie zaawansowane jak w USA badania nad szczepionką chroniącą przed koronawirusem prowadzą specjaliści w Chinach. Powiedział, że ten preparat również może być gotowy jeszcze w 2020 r., nieco wcześniej nawet niż amerykański. Gdyby tak się stało - stwierdził - "nie nastąpi to jednak dużo wcześniej niż u nas". - Jestem tego pewien – dodał.

 

Według prof. Fauciego, podobnie zaawansowane badania prowadzone są także w innych ośrodkach na świecie. - Nie martwię się tym, kto będzie pierwszy - podkreślił. Jego zdaniem, chodzi o to, żeby szczepionka jak najszybciej była dostępna na świecie.

 

ZOBACZ: Testy kliniczne leków na Covid-19. Kiedy poznamy wyniki?

 

Zaawansowane badania prowadzone są nad szczepionką, którą opracowują specjaliści firmy AstraZeneca oraz Oxford University. Ten preparat również wkracza w trzecią fazę badań klinicznych. Wyniki pierwszego etapu tych testów oficjalnie będą znane 20 lipca wraz z publikacją, która tego dnia ukaże się na łamach pisma "Lancet". Wiadomo, że również i te badania wypadły obiecująco. Brytyjska szczepionka wywołuje odporność przeciwko koronawirusowi i na razie wydaje się, że jest bezpieczna.

 

Prof. Fauci twierdzi, że nie ma jednak pewności, na jak długo szczepionki przeciwko COVID-19 będą zapewniały odporność przed koronawirusem SARS-CoV-2. Z najnowszych badań specjalistów King’s College London wynika, że u ponad 80 proc. zakażonych utrzymuje się ona jedynie przez trzy miesiące.

 

W sumie na różnych etapach badanych jest ponad 100 szczepionek przeciwko COVID-19 (niektóre źródła podają, że nawet ponad 140 preparatów). Spośród nich 23 szczepionki są już w fazie badań klinicznych, prowadzonych na ochotnikach.

dk/grz/ polsatnews.pl, Politico, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze