Francja będzie mniejsza? Jesienią referendum

Świat
Francja będzie mniejsza? Jesienią referendum
Pixabay.com/RGY23/Zdj. ilustracyjne
Referendum przełożono na 4 października

4 października odbędzie się referendum na temat niepodległości Nowej Kaledonii, terytorium zamorskiego Francji w Oceanii - poinformował w środę francuski rząd.

Referendum w sprawie niepodległości w Nowej Kaledonii zostało oficjalnie przełożone na 4 października zgodnie z dekretem francuskiego MSW w sprawie rozpisania głosowania - poinformowała w środę rzeczniczka rządu Sibeth Ndiaye po posiedzeniu Rady Ministrów.

 

Datę referendum, pierwotnie zaplanowanego na 6 września, przełożono "ze względu na konsekwencje związane z kryzysem sanitarnym" - wyjaśniła rzeczniczka.

 

ZOBACZ: Media: większość głosujących w Nowej Kaledonii za pozostaniem przy Francji

 

W pierwszym referendum na temat niepodległości Nowej Kaledonii, które odbyło się 4 listopada 2018 r., przeciwko temu rozwiązaniu wypowiedziało się 56,7 proc. wyborców.

 

Plebiscyt ten był realizacją postanowień podpisanego w 1998 r. porozumienia, zwanego porozumieniem z Numei, stolicy Nowej Kaledonii. Miało ono położyć kres sporom i otwartym konfliktom między zwolennikami pozostania terytorium zamorskim Francji, a należącymi głównie do społeczności Kanaków, rdzennej ludności wysp, zwolennikami niepodległości.

 

Dwa referenda do 2022 r.

 

Zgodnie z porozumieniem z Numei do roku 2022 przeprowadzone muszą być jeszcze dwa referenda niepodległościowe.

 

Położona w zachodniej części Pacyfiku Nowa Kaledonia stała się kolonią francuską w 1853 r.; od roku 1946 jest terytorium zamorskim Francji, a od 1998 roku jest też francuską "wspólnotą sui generis" o szerokiej autonomii.

 

ZOBACZ: Premier Szkocji: wniosek o referendum niepodległościowe jeszcze przed Bożym Narodzeniem

 

W gestii rządu francuskiego pozostają sprawy polityki zagranicznej i obrony. Rząd Francji reprezentuje wysoki komisarz mianowany przez prezydenta. Gospodarka Nowej Kaledonii jest w znacznej mierze uzależniona od otrzymywanych z Paryża subsydiów w wysokości ok. 1,3 mld euro rocznie. Opiera się także na eksporcie niklu (25 proc. światowego eksportu tego surowca, wykorzystywanego m.in. do produkcji baterii) i na turystyce. 

prz/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie