Kosiniak-Kamysz przerywa "na chwilę" kampanię. Wszystko z powodu pogrzebu

Polska
Kosiniak-Kamysz przerywa "na chwilę" kampanię. Wszystko z powodu pogrzebu
Polsat News
Konferencja Władysława Kosiniaka-Kamysza

Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz przerwał w środę kampanię wyborczą. Jak podkreślał kandydat Koalicji Polskiej PSL-K'15 na urząd prezydenta, to efekt pogrzebu Józefa Gruszki, który będzie dzisiaj pochowany.

Gruszka zmarł w niedzielę w wieku 73 lat, był wieloletnim posłem na Sejm RP z ramienia PSL i pierwszym przewodniczącym Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

 

"Dziś jest inny dzień mojej kampanii"

 

Kosiniak-Kamysz podkreślił we wtorek w Koninie, że jego kampania w środę musi wyhamować.

 

- Dzisiaj jest troszkę inny dzień w mojej kampanii. Zawieszam, przerywam na chwilę kampanię ze względu na pogrzeb Józefa Gruszki, naszego kolegi. To sprawa zawsze najważniejsza, by w tym pędzie i wyborczym maratonie nie zagubić rzeczy najistotniejszych. (...) Za chwilę udamy się w towarzystwie tysięcy ludowców, parlamentarzystów, władz państwowych na pogrzeb człowieka, który zapłacił za uczciwość swoim zdrowiem - mówił.

 

WIDEO: Lider PSL przerywa kampanię z powodu pogrzebu Józefa Gruszki

  

 

ZOBACZ: Zmarł Józef Gruszka, wieloletni poseł na Sejm z PSL

 

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że - jego zdaniem - problemy polityka PSL ze zdrowiem były pokłosiem pracy w komisji śledczej ds. Orlenu. Lider PSL ze względu na pogrzeb odwołał wtorkowe spotkania z wyborcami. 

 

Polityczna działalność Józefa Gruszki

 

W Sejmie IV kadencji Józef Gruszka był członkiem Komisji do spraw Służb Specjalnych oraz Komisji Finansów Publicznych. W tym okresie kontrowersje wzbudził fakt aresztowania jednego z jego asystentów społecznych pod zarzutem szpiegostwa (asystent został uniewinniony w kwietniu 2007 r.).

 

W 2004 r. bez powodzenia kandydował do Parlamentu Europejskiego. Od lipca 2004 do kwietnia 2005 r. pełnił funkcję przewodniczącego komisji śledczej ds. Orlenu. 10 kwietnia 2005 r. doznał udaru mózgu. Tego samego dnia przeszedł operację neurochirurgiczną na oddziale neurochirurgicznym szpitala w Kaliszu. Po wybudzeniu ze śpiączki farmakologicznej, do marca 2006 r. przechodził rehabilitację w szpitalach w Bydgoszczy i Tarnowskich Górach.

 

ZOBACZ: Kosiniak-Kamysz: bon turystyczny dyskryminuje seniorów i bezdzietnych

 

Sprawa nagłego pogorszenia się stanu zdrowia posła w trakcie kierowania komisją była badana przez prokuratora, który uznał, że udar mózgu wynikał z naturalnych zmian chorobowych, związanych m.in. z nadciśnieniem. 

 

Pogrzeb Gruszki odbędzie się o godzinie 11.00 w kościele parafialnym w Ociążu, a następnie na cmentarzu przykościelnym. W uroczystościach mają wziąć władze Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pogrzeb odbędzie się w asyście wojskowej oraz z udziałem Straży Marszałkowskiej.

 

Apel do prezydenta o debatę "w niedzielę w samo południe"

 

W ocenie Kosiniaka-Kamysza dwie opcje polityczne "w okropny sposób podzieliły Polskę".

 

- Ten podział jest coraz mocniejszy, a agresja polityczna jest szkodliwa. Trwa polityczna wojna domowa w Polsce, ja się na nią nie zgadzam i wiem, jak doprowadzić do tego, żeby było normalnie. Trzeba wybrać tych, którzy umieją współpracować, ja tę zdolność mam - wskazywał.

 

ZOBACZ: Kosiniak-Kamysz proponuje "stypendia prezydenckie". Stawia ważny warunek

 

- Nie pozwolę na to, by Jarosław Kaczyński szantażował wyborców, mówiąc, że tylko wybór Andrzeja Dudy oznacza wyjście z kryzysu - powiedział. - Rafał Trzaskowski nie jest gwarantem współpracy i pojednania, ale to nieprawda, że tylko Andrzej Duda jest gwarantem wyjścia z kryzysu, wręcz przeciwnie - on nie ma swojej woli, jest podwykonawcą - dodał lider ludowców. 

 

Szef PSL wezwał też urzędującego prezydenta na debatę o problemach rolnictwa i polskiej wsi. - W niedzielę w samo południe Andrzej Duda powinien stawić się na debatę - podkreślił.

maf/hlk/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie