"Otwieramy Koncerty". Polscy artyści apelują do rządu o równe prawa

Kultura
"Otwieramy Koncerty". Polscy artyści apelują do rządu o równe prawa
Facebook/Instagram
Zdaniem artystów obowiązujące przepisy dot. organizacji imprez masowych mają wiele błędów formalnych.

"Kiedy inne sektory biznesu są odmrażane, sportowe areny mogą wypełniać się publicznością (obecnie nawet do 10 tys. osób na jednym meczu), a w mediach obserwujemy kilkutysięczne zgromadzenia, my także chcemy wrócić do pracy” - zaznaczają polscy artyści i pracownicy branży muzycznej na stronie akcji "Otwieramy Koncerty". "Żądamy równego traktowania!" - dodają.

Są przygotowani do spotkań z publicznością. Żądają równego traktowania i jasnych zasad – dlatego łączą siły i zachęcają do udziału w akcji "Otwieramy Koncerty", która zwraca uwagę na obecną sytuację branży artystycznej.

 

ZOBACZ: 103-letni lekarz pokona maraton. Zbiera pieniądze na badania nad koronawirusem

 

W ramach inicjatywy kierują list m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego, a także przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej Borysa Budki.

 

 

"Od kilku tygodni przyglądamy się działaniom rządu, czytamy aktualne rozporządzenia" – informują na stronie inicjatywy.

 

"Mamy wieloletnie doświadczenia i gotowość, by wspólnie z rządem podjąć współpracę przy opracowaniu i dalszym wdrażaniu procedur bezpiecznego uczestnictwa publiczności w wydarzeniach artystycznych" - tłumaczą polscy artyści i pracownicy branży muzycznej.

 

Jakie są ich postulaty?

 

Po pierwsze, chcą "przejrzystych zasad organizacji imprez artystycznych" i "jasnej komunikacji". Ich zdaniem obecne przepisy mają wiele błędów formalnych. Dodatkowo sygnalizują, że wiele "zapisów stoi w kolizji z zasadami organizacji imprez", co ciągle utrudnia im powrót do pracy.

 

Facebook/Instagram

 

 

Uczestnicy akcji "Otwieramy Koncerty" domagają się, by wydarzenia artystyczne i koncerty organizowano na takich samych zasadach jak np. mecze piłki nożnej.

 

ZOBACZ: Plan odbudowy gospodarczej po pandemii. Różne wizje krajów

 

Co więcej, żądają, by zasada ws. udziału 150 osób w imprezach plenerowych została zniesiona. Na jej miejsce proponują zapis procentowy. "Apelujemy, aby wszystkie zgromadzenia publiczne i wydarzenia artystyczne traktować na równych prawach – wystarczy popatrzeć na obecne wiece polityczne" - podkreślają.

 

"Żądamy jasnych przepisów dla imprez plenerowych (masowych i rekreacyjnych ujętych w ustawie o imprezach masowych), jak również dla tych organizowanych w obiektach przeznaczonych do tego tj.: w amfiteatrach, w klubach muzycznych, halach widowiskowych i innych" - dodają.

 

Kozidrak, Kukulska, Zalewski...

 

Do wspólnej walki o zmiany związane z pracą w branży artystycznej dołącza coraz więcej twórców. "Jeśli pragniesz bezpiecznych koncertów, dołącz do akcji #otwieramykoncerty #gramybezpiecznie" - zachęca Kayah. "Tęsknie za Wami!!!" - pisze z kolei Beata Kozidrak, która również deklaruje swój udział.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

TĘSKNIE ZA WAMI!!! Dołączam do akcji @otwieramykoncerty ?#otwieramykoncerty #gramybezpiecznie

Post udostępniony przez Beata Kozidrak (@beatakozidrak)

 

"Solidarnie z Artystami oraz Izbą Gospodarczą Menedżerów Artystów Polskich wspieram akcję #otwieramykoncerty #gramybezpiecznie” - podkreśla natomiast Natalia Kukulska w jednym ze swoich postów.

 

ZOBACZ: Szumowski odpowiada Edycie Górniak i zwolennikom teorii spiskowych

 

"Nie chodzi tu o dodatkowe prawa czy przywileje, a o tratowanie naszej branży, na równi z innymi odmrażanymi sektorami gospodarki. Chcemy grać dla Was w poczuciu bezpieczeństwa!" - dodaje wokalistka.

 

Udział w akcji na swoich profilach w mediach społecznościowych zaznaczyli również m.in.: Krzysztof Zalewski, Artur Rojek, Mery Spolsky, Anita Lipnicka, Monika Brodka oraz Arek Kłusowski.

 

ms/msl/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze