Pandemia uderza nas po kieszeni

Biznes
Pandemia uderza nas po kieszeni
piqsels
Więcej osób spłacaja długi z opóźnieniem

Co trzeci Polak z powodu pandemii stracił część swoich dochodów, a co dwudziesty został ich pozbawiony – podaje Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor. Długi dziesięciu najbardziej zadłużonych Polaków osiągnęły poziom 390 milionów złotych.

W pierwszym kwartale 2020 roku byliśmy zadłużeni na łącznie około 80 miliardów złotych. Od początku roku zaległości kredytowe i pozakredytowe Polaków wzrosły o ponad 2 miliardy złotych. Więcej jest też osób, które spłacają długi z opóźnieniem. Ich liczba zwiększyła się o prawie 37 tysięcy.

 

Zaskoczeni czarną godziną

 

W tej chwili już co jedenasty dorosły Polak ma kłopoty z terminowym płaceniem zobowiązań. Będzie jeszcze gorzej, bo ostatnie dwa miesiąca to czas zamrożonej gospodarki, gdy spora liczba osób nie pracowała, a nierzadko w konsekwencji lockdownu została zwolniona z pracy.

 

ZOBACZ: Wróci handel we wszystkie niedziele? Są pierwsze postulaty

 

InfoMonitor  podaje, że co trzeci Polak z powodu epidemii koronawirusa stracił część swoich dochodów, zaś co dwudziesty został ich pozbawiony. Po kieszeni dostały głównie osoby pomiędzy 25. a 34. rokiem życia oraz grupa ludzi w wieku od 45 do 54 lat. Pracę najczęściej tracili młodzi, osoby poniżej 25 roku życia.

 

Polskie gospodarstwa domowe mają prawie 1,2 biliona złotych oszczędności zgromadzonych na kontach bankowych, lokatach i w gotówce. Choć statystycznie każdy Polak ma na odłożone 30 tysięcy złotych, zaś czteroosobowa rodzina może się pochwalić kwotą 120 tysięcy, to są to tylko średnie statystyczne. Realia wyglądają gorzej.

 

ZOBACZ: Zebrał ponad 30 mln dla szpitali. Królowa go wyróżni

 

Według raportu ING Banku, około 30 proc. Polaków już w 2019 r. nie miało żadnych oszczędności, 10,5 proc. odłożyło jedną miesięczną pensję, zaś 24 proc. – co najwyżej 2-3 wypłaty. Aż 52 proc. ankietowanych uznało, że ma zbyt mało pieniędzy na czarną godzinę.

 

Parada dłużników

 

InfoMonitor obliczył, że zaległości finansowe dziesięciu najbardziej zadłużonych osób w kraju wynoszą już 390 milionów złotych. Rekordzistą jest  63-letni mieszkaniec Lubelszczyzny obciążony kwotą ponad 73,2 miliona złotych. Drugi jest 37-letni mężczyzna z Pomorza, zadłużony na 48 milionów złotych. Goni go 38-letnia mieszkanka Mazowsza z suma 44,6 miliona złotych. Co ciekawe, to właśnie z Mazowsza pochodzi połowa z pierwszej "dziesiątki" rekordzistów. Nie są to osoby młode - średnia ich wieku to 57 lat.

 

ZOBACZ: Budka o Trzaskowskim: jest człowiekiem z sąsiedztwa

 

Mamy kryzys największy od 90 lat lub - jak sugeruje Bank Anglii - od XVIII wieku. Polacy nie są dobrze przygotowani na ciężkie czasy. Dobrą koniunkturę prawdopodobnie przejedliśmy. Zamiast pomnożyć kapitał, wydaliśmy go.

 

Pod koniec 2019 roku 17 proc. Polaków pytanych przez ING Bank oświadczyło, że bez pracy jest w stanie wytrzymać przez 12 miesięcy. W tej chwili - jak donosi InfoMonitor - jedynie 12 proc. Polaków deklaruje, że w razie problemów może sięgnąć po oszczędności. Zapewne wkrótce znów wzrośnie popyt na "chwilówki".

 

Tekst powstał przy współpracy z portalem comparic.pl

Jacek Walewski

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze