Wicepremier podała termin możliwego otwarcia granic

Polska
Wicepremier podała termin możliwego otwarcia granic
Polsat News
Wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz (Porozumienie)

- Jeśli sytuacja będzie rozwijać się w tempie nie szybszym, niż ma to do czynienia teraz, to po 15 czerwca będzie możliwe otwarcie granic - powiedziała w niedzielę w Polsat News szefowa resortu rozwoju Jadwiga Emilewicz. Wicepremier odpowiadała na pytania widzów w programie "Wszystko o koronawirusie".

Wicepremier Emiliewicz była pytana, dlaczego wielu przedsiębiorców nie otrzymało pomocy z tarczy antykryzysowej.

 

- Staramy się, by urzędu pracowały jak najszybciej, jak najszybciej transferowały środki. Od 1 kwietnia, od wejścia w życie pierwszej ustawy, mamy ponad 4 miliony wniosków złożonych i ponad 6 miliardów złotych już przetransferowanych do przedsiębiorców, zarówno w postojowym, jak i mikropożyczkach - odpowiedziała.

 

ZOBACZ: Wicepremier Emilewicz do Czabańskiego: "Usunięcie piosenki Kazika jest skandaliczne"

 

- Prosiłabym uzbroić się jeszcze chwilę w cierpliwość. Monitoruję działania urzędów pracy. Robimy wszystko, by urzędy pracowały jak najszybciej - dodała minister, która zapewniła, że jeżeli czas oczekiwania znacznie by się wydłużał, to prosi o kontakt z ministerstwem rozwoju.

 

Wicepremier rozmawiała z przedsiębiorcami

 

Emilewicz poinformowała też, że przed protestem przedsiębiorców w Warszawie rozmawiała z jego przedstawicielami. - Podczas, gdy przedsiębiorcy po raz pierwszy przyjechali do Warszawy w ubiegłym tygodniu, nikt nie zwrócił się do mnie z prośbą o spotkanie. W pierwszym dniu manifestacji dowiedziałam się o niej z mediów. Następnego dnia poprosiłam o to, że jeżeli są zainteresowani rozmową, mogą zwrócić się do mnie - przekazała wicepremier.

 

Minister zapewniła, że wysłuchała postulatów przedsiębiorców. - Umówiliśmy się na prace legislacyjne na najbliższe tygodnie - zapewniła.

 

WIDEO: zobacz cały program z wicepremier Jadwigą Emilewicz

 

- Był u mnie, rozumiem organizator całego protestu, czyli pan Paweł Tanajno. Moje pytanie jest jedno: czy to naprawdę strajk przedsiębiorców, czy też manifestacja polityczna, która służy innym celom? - mówiła Emilewicz.

 

O salonach tatuażu

 

Wicepremier odniosła się też do kolejnych etapów odmrażania gospodarki. Odpowiadając na pytanie jednego z widzów zapewniła, że odmrażanie następuje w sposób "spokojny i ostrożny" zgodnie z rekomendacjami GIS-u i ministra zdrowia.

 

- Sprawdzamy jak rośnie liczba przypadków po uruchomieniu konkretnych dziedzin. Tak było przy I etapie, II etap to odmrożenie części usług, gdzie jesteśmy w stanie w sposób kontrolowany jesteśmy w stanie monitorować kontakt między osobami - mówiła Emiliewcz.

 

Minister rozwoju zapowiedziała, że rząd w najbliższym tygodniu ma zaplanowane konsultacje z przedsiębiorcami prowadzącymi salony tatuażu. - Zgodzimy się chyba salon kosmetyczny i poziom kontaktu między klientem a fryzjerem, różni się z tym w salonie tatuażu - dodała.

 

Kiedy otwarcie granic?

 

Emilewicz była pytana przez widzów, kiedy Polska "otworzy granice". - Na razie mamy wstępną zapowiedź, że od 15 czerwca wiele państw europejskich planuje otworzyć granice. Ten komunikat słyszeliśmy w minionym tygodniu, ale już kolejni komisarze unijni zwracają uwagę, że sytuacja zależy od rozwoju epidemii - mówiła Emilewicz.

 

- My również zakładamy, że jeśli sytuacja będzie się rozwijać nie w szybszym tempie niż ma to miejsce teraz, to po 15 czerwca będzie możliwe otwarcie granic. Mówię to z dużą rezerwą - dodała wicepremier.

 

Pytana, czy możliwe jest otwarcie granic tylko z niektórymi krajami i stworzenie strefy turystycznej z niektórymi sąsiadami, Emilewicz odpowiedziała, że trwają na ten temat rozmowy międzyrządowe. - Jeżeli kraje graniczące z nami mają opanowaną sytuację epidemiczną, mają pewne standardy bezpieczeństwa i higieny, analogiczne do naszych i są gotowe otworzyć w naszą stronę, to my powinniśmy stosować zasady partnerstwa - powiedziała. Ponownie zapewniła, że wszystko zależy od rozwoju pandemii.

 

Do studia Polsat News dodzwoniła się pani Aneta z Nowej Rudy, była pracownica transgraniczna, która straciła pracę w kwietniu. Zapytała wicepremier, dlaczego żadna tarcza antykryzysowa nie zakłada pomocy dla pracowników transgranicznych.

 

- Dla państwa nie mamy rozwiązań. Dziękuję za ten głos, będę starała się go podnieść w rozmowach z innymi kolegami w rządzie - zapewniła wicepremier.

 

"Mam nadzieję, że Kazik wróci na antenę"

 

Wicepremier odniosła się też do swojego pisma do Rady Mediów Narodowych ws. sytuacji w radiowej Trójce. "Pamiętajmy, że wirus, z którym walczymy, atakuje płuca, a nie zdrowy rozsądek" pisała wicepremier domagając się "szybkich i zdecydowanych reakcji w sprawie".

 

- Pamiętam jeszcze lata 80. Wtedy wszyscy słuchaliśmy programu III, słuchaliśmy Listy Przebojów. Pamiętam ten smutny czas, kiedy werble były grane w "To tylko tango" Maanamu w miejscach, w których ocenzurowywano piosenki Maanamu na listach przebojów. Było to robione dlatego, bo cały zespół odmówił prezentacji przed wysokimi przedstawicielami ZSRR. Mam nadzieję, że tego rodzaju czasy mamy za sobą - dodała wicepremier.

 

- Ja nie wiem co się wydarzyło, w jaki sposób wyglądało głosowanie w piątek, jeżeli reakcją, nawet na nieprawidłowość, jest odwołanie głosowania, to taka decyzja jest dla mnie niezrozumiała. Przywołuje czasy, w których naprawdę nie chcielibyśmy się znaleźć - dodała Emilewicz.

 

- Nie ma miejsca w przestrzeni publicznej dziś, w Polsce, na tego typu zachowania. Mam nadzieję, że Kazik wróci szybko na antenę - zapewniła.

 

Kolejne przypadki zakażeń w Polsce

 

Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 135 osób, w tym u 88 osób z woj. śląskiego - podało w niedzielę Ministerstwo Zdrowia. Łącznie zanotowano dotąd 18 tys. 529 przypadków. Resort podał też, że zmarło kolejne 6 osób, w sumie odnotowano 925 zgonów.

 

ZOBACZ: Koronawirus w Polsce. Ministerstwo zdrowia podało najnowszy bilans zakażonych i zgonów

 

Nowe przypadki dotyczą osób z województw: śląskiego (88), mazowieckiego (21), wielkopolskiego (15), łódzkiego (6), dolnośląskiego (2), opolskiego (1), małopolskiego (1) i zachodniopomorskiego (1).

 

Ministerstwo podało, że zmarło sześć kolejnych osób: 70-letni mężczyzna w Tychach, 68-letni mężczyzna w Raciborzu, 79-letni mężczyzna w Piasecznie, 91-letni mężczyzna w Łomży, 87-letnia kobieta w Grudziądzu oraz 66-letni mężczyzna w Krakowie.

 

Resort przekazał, że "większość osób miała choroby współistniejące".

hlk/luq/bas/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze