Marynarze uwięzieni na statkach przez restrykcje. Może być ich nawet 150 tysięcy

Świat
Marynarze uwięzieni na statkach przez restrykcje. Może być ich nawet 150 tysięcy
PAP/EPA/Focke Strangmann
Międzynarodowe organizacje twierdzą, że obecna sytuacja "zagraża bezpieczeństwu i dobrostanowi psychicznemu marynarzy".

- Są kraje, w których z racji nałożonych przez ich rządy restrykcji, nie jesteśmy w stanie dokonać podmiany załóg. Aktualnie z powodzeniem realizujemy je w portach niemieckich, holenderskich i duńskich - powiedziała polsatnews.pl Małgorzata Nowosławska z Polskiej Żeglugi Morskiej. Jak wynika z danych międzynarodowych organizacji do połowy maja nawet 150 tys. marynarzy powinno zostać podmienionych.

Najnowsze dane Międzynarodowej Izby Żeglugi (ICS) mówią o 150 tys. marynarzy uwięzionych na pokładach statków z powodu obowiązujących restrykcji. Liczba ta wzrosła o połowę, od kiedy w marcu organizacja po raz pierwszy zwróciła uwagę na problem załóg.

 

ZOBACZ: Rozpoczyna się budowa Baltic Pipe. "Inwestycja dosłownie w najbliższych dniach"

 

ICS twierdzi, że obecna sytuacja "zagraża bezpieczeństwu i dobrostanowi psychicznemu marynarzy". Uniemożliwienie ich rotacji może skutkować wstrzymanie dostaw, m.in. ładunków ze sprzętem medycznym, który w obecnych czasach jest szczególnie potrzebny. 

 

 

"PŻM w stałym kontakcie z agentami"

 

- Są kraje, w których z racji nałożonych przez ich rządy restrykcji, nie jesteśmy w stanie dokonać podmiany. Jednak z powodzeniem realizujemy je w portach niemieckich, holenderskich i duńskich. Dział Kadr Morskich jest w stałym kontakcie z agentami w portach zagranicznych, do których zmierzają nasze statki i na bieżąco sprawdza możliwości zorganizowania podmiany tym członkom załóg, którzy wypełnili warunki kontraktu - wyjaśniła w rozmowie z polsatnews.pl Małgorzata Nowosławska, kierownik Działu Kadr Morskich Polskiej Żeglugi Morskiej (PŻM). 

 

ZOBACZ: Merkel i Macron żądają swobody żeglugi przez Cieśninę Kerczeńską

 

Jak powiedziała, większość krajów wprowadziła restrykcje, które uniemożliwiają dokonanie podmiany drogą lotniczą oraz transportem lądowym.

 

- Przez to są opóźnienia w realizacji tych podmian. PŻM jest w stosunkowo komfortowej sytuacji, bo dokonaliśmy dużo zmian załogowych przed wprowadzeniem restrykcji. Jednakże z uwagi na przedłużający się okres wprowadzanych obostrzeń, przewidujemy większe problemy i znaczne opóźnienia z wymianą załóg pod koniec maja oraz w czerwcu i lipcu - powiedziała Nowosławska.

 

Kondycja psychiczna załóg może się pogarszać

 

Pytana o kondycję marynarzy, którzy nie wiedzą kiedy będą mogli zejść z pokładów kierownik Działu Kadr Morskich wskazała, że nie ma informacji od kapitanów, żeby działo się coś niepokojącego.

 

- Natomiast możemy się domyślać, że będąc tyle miesięcy na statku, brak możliwości określenia planowanego zejścia na ląd może mieć przełożenie na stan emocjonalny członków załogi - stwierdziła. 

 

ZOBACZ: Nie wpuścili statku w obawie przed koronawirusem. Na pokładzie ponad stu Polaków

 

Jeszcze w marcu organizacje międzynarodowe, w tym Międzynarodowa Izba Żeglugi (International Chamber of Shipping) i Międzynarodowa Rada Pracodawców Morskich (International Maritime Employer Council), wezwały rządy do zwolnienia marynarzy z ograniczeń w podróżowaniu, ponieważ są one niezbędne dla utrzymania globalnych łańcuchów dostaw żywności, paliwa i leków.


- Nie ulega wątpliwości, że byłoby zasadne aby kraje zminimalizowały ograniczenia w szczególności w stosunku do marynarzy udających się na statki. Armator nie może sobie pozwolić, żeby wysłać załogę na statek do kraju, w którym obowiązuje dwutygodniowa kwarantanna dla osób podróżujących w tym marynarzy, bo generowałoby to dla niego niewyobrażalne koszty. Dobrze, aby kraje wspólnie ustaliły dalsze kroki postępowania. Na dłużą metę może być to poważny problem - oceniła Nowosławska.  

 

1,2 miliona marynarzy na pokładach 65 tys. statków

 

- Na całym świecie jest 1,2 miliona marynarzy przebywających na pokładach 65 tysięcy statków. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy podmiany załóg zostały całkowicie wstrzymane. Oznacza to, że załoga nie była w stanie zejść na ląd ani wejść na pokład statku w porcie i warunki zatrudnienia musiały zostać przedłużone, ale nie jest to zrównoważone - podkreśla sekretarz generalny ICS Guy Platten. 

 

"Globalna pandemia koronawirusa stwarza tragiczne warunki dla przemysłu morskiego i marynarzy. Życie codzienne w wielu krajach zostało mocno ograniczone, ale społeczeństwa nadal potrzebują żywności, leków i dóbr codziennego użytku, a fabryki wymagają materiałów i logistyki by wysyłać swoje towary. Podkreśla to potrzebę solidnych, międzynarodowych łańcuchów dostaw i kluczowe znaczenie handlu morskiego dla gospodarki światowej, która opiera się na żegludze transportującej 90 proc. wszystkich towarów" - pisze w oświadczeniu Specjalny Trójstronny Komitet Międzynarodowej Organizacji Pracy dot. Konwencji o Pracy na Morzu. 

 

ZOBACZ: Łagodzenie restrykcji we Włoszech. Tłumy ludzi na nadmorskim deptaku w Neapolu

 

Krajowa Sekcja Morska Marynarzy i Rybaków NSZZ Solidarność zwraca ponadto uwagę, że podczas pandemii marynarze nadal "bezinteresownie i pomimo ryzyka zarażenia COVID-19, pracują nad tym by zapewnić nam transport ważnych towarów i pasażerów".

 

Niektórzy obniżają standardy zatrudnienia

 

"Mimo istotnej roli, jaką odgrywają marynarze, niektóre firmy starają się wykorzystać pandemię do obniżenia krajowych standardów w branży i zastąpić obecnie zatrudnione załogi marynarzami zatrudnianymi na warunkach międzynarodowych, które są znacznie niższe niż warunki krajowe" - czytamy w komunikacie. 

 

"Pandemia nie może być wykorzystywana jako usprawiedliwienie dla armatorów, menadżerów czy agencji załogowych dla zwolnienia ich z obowiązku ochrony miejsc pracy, obniżenia warunków lub norm zdrowotnych, bezpieczeństwa i ekonomicznych w branży - zwłaszcza dla kluczowych pracowników, w tym marynarzy. Bez względu na przynależność państwową marynarza zasługuje on na pracę w takich samych warunkach, jakie mają zastosowanie do krajowych standardów" - twierdzi Krajowa Sekcja Morska Marynarzy i Rybaków.

msl/hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!