Ile osób jest pod respiratorami, ile urządzeń pozostało. Dane ministerstwa

Polska
Ile osób jest pod respiratorami, ile urządzeń pozostało. Dane ministerstwa
PAP/EPA/MARIO CRUZ

Ministerstwo Zdrowia poinformowało we wtorek o 117 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Liczba zakażonych przekroczyła 7 tys. Zmarło także 6 kolejnych osób. W sumie w Polsce jest już 251 ofiar koronawirusa. Rzecznik ministerstwa poinformował również, że pod respiratorami znajduje się około 140 osób, a w sumie w szpitalach jednoimiennych jest w granicach 1400 takich urządzeń.

- 618 osób wyzdrowiało - przekazał Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. Podłączonych do respiratorów w szpitalach jednoimiennych, zakaźnych, jest ok. 140 osób - przekazał.  

 

- Możliwości respiratorowe tylko w szpitalach jednoimiennych, to jest w granicach 1400 łóżek - mówił. Andrusiewicz. Zaznaczył, że w Polsce jest ok. 10,5 tys. respiratorów, ale część wykorzystywana jest do pacjentów zapadających na inne choroby. Ministerstwo kupuje również dodatkowe 1000 respiratorów.

 

- Pod kątem respiratorów jesteśmy naprawdę zabezpieczeni - zaznaczył.  

 

Pytany o to, dlaczego mimo możliwości wykonywania 20 tys. testów dziennie wykonuje się ich znacznie mniej, rzecznik resortu  odparł: - To i dla nas przykra informacja.  

 

Liczba wykonywanych testów: "możliwości są" 

 

Przypomniał, że jest blisko 60 laboratoriów, które rzeczywiście mogą wykonać 20 tys. testów na dobę. Wykonywanych jest 2/3 z nich. - Na pewno wpływ na to miały święta, ograniczona liczba personelu, która  kieruje na badania - mówił Andrusiewicz.   

 

ZOBACZ: Ponad 7 tys. zakażonych w Polsce. Zmarło 6 kolejnych osób

 

Przypominał, że minister zdrowia na testy nie jest w stanie kierować. Resort zapewnia jedynie możliwości ich wykonywania. - Kierują na testy służby medyczne, sanepid - dodał. 

 

Wideo: Ile osób jest pod respiratorami, ile urządzeń pozostało. Dane ministerstwa 

  

 

Wyjaśniał, że resort zdrowia obdzwania województwa i w niektórych informacja jest taka, że stacje nie widzą wskazań do przeprowadzania testów. - Uczulamy, że możliwości są - zapewniał rzecznik ministerstwa. 

 

"Maseczki mają chronić innych"

 

Andrusiewicz był pytany o to, kiedy pojawią się precyzyjne informacje dotyczące przepisu o obowiązku noszenia maseczek - gdzie one są konieczne, jak je zakładać np. dzieciom (lekarze wskazują, że tego nie powinno się robić), odparł: - To rozporządzenie będzie doprecyzowane do jutra. 

 

- Tam, gdzie kontakt między osobami jest bliski, zawsze można te maseczki wprowadzić - wyjaśniał. Podkreślał, że obowiązek zasłaniania twarzy dotyczy miejsc publicznych, miejscach użyteczności publicznej, "wychodząc na spacer, do urzędu, do sklepu, na pocztę, do apteki". Przypomniał, że to nie muszą być maseczki, mogą to być np. chusty.  

 

- Te maseczki mają chronić innych przed naszą drogą kropelkową, żebyśmy to my nie zarażali - mówił. 

 

Zapowiedział, że zostanie stworzona instrukcja, jak wykonać własną maseczkę. - Taką, którą sami możemy zrobić - sprecyzował. Maseczka musi mieć kilka warstw i musi przylegać do twarzy. Instrukcje pojawią się w mediach społecznościowych resortu. 

 

Transport z Chin trafi do szpitali

 

Na warszawskim Lotnisku Chopina wylądował we wtorek rano Antonov An-225 Mriya, największy transportowy samolot świata, który przywiózł z Chin do Polski ładunek ze środkami do walki z koronawirusem. Na pokładzie samolotu znajduje się m.in. 7 mln maseczek i kilkaset tysięcy kombinezonów ochronnych.

 

ZOBACZ: Antonow An-225 Mrija, największy samolot świata wylądował w Warszawie [FILM]

 

Andrusiewicz powiedział na wtorkowej konferencji prasowej, że podziału sprzętu dokonają wspólnie resort zdrowia i Agencja Rezerw Materiałowych.

 

- Tu w ministerstwo i wspólnie z Agencją Rezerw Materiałowych dokonuje się podziału między konkretne szpitale. Do niedawna rozdystrybuowaliśmy te materiały między wojewodów, a od wojewodów szedł bezpośredni transport do szpitali. Teraz te transporty idą już bezpośrednio do szpitali, są tutaj dzielone względem placówki medycznej, względem potrzeb. Na pewno w pierwszej kolejności zawsze idą do placówek jednoimiennych - powiedział rzecznik.

 

Stan epidemii w Polsce od 21 marca

 

Zapalenie płuc zwane COVID-19, które pojawiło się w Chinach pod koniec 2019. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła w związku z sytuacją 11 marca stan pandemii. W Polsce od 21 marca obowiązuje stan epidemii. Wprowadzono wiele restrykcji związanych z funkcjonowaniem instytucji, placówek, przekraczaniem granic. W czwartek rygory przedłużono. Od 16 kwietnia obowiązkowe stanie się również zasłanianie twarzy w przestrzeni publicznej.

dk/grz/ml/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!