Sejm odrzucił poprawki Senatu skreślające zmiany w Kodeksie wyborczym

Polska
Sejm odrzucił poprawki Senatu skreślające zmiany w Kodeksie wyborczym
PAP/Leszek Szymański
Poprawkami Senatu Sejm ma zająć się w głosowaniu na wtorkowym posiedzeniu plenarnym

Sejm odrzucił poprawki Senatu skreślające z noweli specustawy zmiany w Kodeksie wyborczym i ustawie o Radzie Dialogu Społecznego. Za odrzuceniem opowiedziało się 235 posłów, 212 było przeciw, 11 wstrzymało się od głosu. Odrzucono również większość poprawek Senatu do nowelizacji ustaw zdrowotnych. Przerwę w obradach zaplanowano do piątku.

We wtorek po godzinie 16:00 rozpoczęło się kolejne posiedzenie Sejmu. Posłowie głosowali m.in. nad senackimi poprawkami dotyczącymi specustawy o wsparciu firm w związku z epidemią koronawiursa.

 

- Z 81 senackich poprawek Komisja Finansów Publicznych rekomenduje do uchwalenia 32 poprawki - powiedział przed głosowaniem jej przewodniczący Henryk Kowalczyk (PiS).

 

ZOBACZ: Senat przyjął "tarczę antykryzysową". Zawiesza pobór podatków od przedsiębiorców

 

Sejm odrzucił poprawki Senatu skreślające z noweli specustawy zmiany w Kodeksie wyborczym i ustawie o Radzie Dialogu Społecznego.  Odrzucono również większość poprawek Senatu do nowelizacji ustaw zdrowotnych, w tym poprawkę wprowadzającą cotygodniowe obowiązkowe badania na obecność koronawirusa dla personelu medycznego i pracowników placówek handlowych.

 

Przyjęto z kolei poprawkę Senatu do ustawy rozszerzającej kompetencję PFR w związku z koronawirusem. Nowela czeka na podpis prezydenta.

 

"To rzecz niedopuszczalna"

 

Wcześniej, marszałek Sejmu Elżbieta Witek nie poddała pod głosowanie wniosków liderów KO Borysa Budki oraz Koalicji Polskiej PSL-Kukiz15 Władysława Kosiniaka-Kamysza, dotyczących sposobu prowadzenia wtorkowych obrad Sejmu nad tzw. tarczą antykryzysową. Obaj politycy krytykowali m.in. sposób prowadzenia obrad i brak dyskusji.

 

Budka zgłosił "wniosek formalny o zmianę sposobu prowadzenia obrad". Przekonywał, że "to, co się dzieje w tej chwili w Wysokiej Izbie to jest rzecz niedopuszczalna".

 

- Senat postanowił załatać dziurawą, rządowa tarczę (antykryzysową), wprowadzają rzeczywistą tamę, która ma przeciwdziałać temu kryzysowi. Niestety dzisiaj chowają się za tabletami, większość rządząca nie chce rozmawiać o zdrowiu i życiu Polaków. Nie chce, by Polacy dowiedzieli się, że zaraz odrzucicie w jednym głosowaniu 20 miliardów (złotych - red.) na służbę zdrowia, na testy, na środki ochrony osobistej, przede wszystkim na to, by polska służba zdrowia działała lepiej - oświadczył Budka.

 

Jak dodał, "Polacy nie dowiedzą się, kto z was głosował w haniebny sposób odrzucając dobre rozwiązania dla polskich pracowników". - Otóż zaproponowaliśmy, by każdy pracownik traktowany był w sposób równy i taki sam. Tymczasem państwo tworzycie fikcję pomocy, jednocześnie w sposób skandaliczny, wbrew jakimkolwiek obyczajom parlamentarnym, ucinacie dyskusję. To - pani marszałek - jest niedopuszczalne - mówił Budka.

 

Marszałek Sejmu oceniła, że "tu jest rozdźwięk". - Bo co innego jest w tym wniosku o zmianę sposobu prowadzenia dyskusji poprzez umożliwienie zadawania pytań, to jest moja kompetencja, a powiedział pana "o zmianę prowadzenia nie dyskusji, tylko obrad". Więc odnosząc się do tego wniosku na piśmie - to jest dyspozycja marszałka Sejmu, i o tym mówiłam wczoraj na Prezydium (Sejmu), i na Konwencie (Seniorów), że pytań nie będzie. W związku z tym, tego wniosku nie poddam pod głosowanie  - oświadczyła Witek.

 

"Zerwaliście zasady solidarności"

 

Kosiniak-Kamysz oświadczył: "W imieniu Koalicji Polskiej nie możemy się zgodzić na taki sposób prowadzenia obrad - bez pytań, bez dyskusji, bez możliwości przedstawienia jedynej szansy, żeby ta ustawa antykryzysowa zadziałała, żeby pomogła pracownikom, pracodawcom, rolnikom, przedsiębiorcom, wszystkim, którzy czekają na decyzję tej Izby. Ale czekają na mądrą decyzje".

 

- Zerwaliście zasady solidarności, nie chcecie współpracy, interesuje was tylko i wyłącznie "ustawka pod wybory", i likwidacja Rady Dialogu Społecznego w Polsce. Nie chcecie przyjąć, bo to blokowanie jest tego wyrazem, z Funduszu Płynności umożliwienia firmom dostarczenia im gotówki, dostarczenia im funduszy na to, żeby mogli wypłacić (pensje - red.) swoim pracowników. Nie chcecie przyjąć rozwiązań dobrowolnego ZUS-u, czy świadczenia socjalnego dla rodziców, którzy się opiekują dziećmi do 12 roku życia - mówił lider ludowców.

 

Jak dodał, "nie wprowadzacie tych zmian, zblokowaliście je i chcecie je odrzucić". Według Kosiniaka-Kamysza, "z tej tarczy nie będzie nic dla przedsiębiorców i pracowników, jeżeli nie będzie tych poprawek".

 

Komisja za zmianą Kodeksu wyborczego

 

We wtorek sejmowa komisja finansów publicznych zajmowała się senackimi poprawkami do specustawy o wsparciu firm w związku z epidemią koronawirusa. Izba wyższa zgłosiła je we wtorek nad ranem.

 

Większość z senackich wniosków uzyskała negatywną opinię komisji - podobne było też stanowisko rządu. Wśród nich znalazły się poprawki zmierzające do usunięcia przyjętej w Sejmie zmiany Kodeksu wyborczego, która wprowadzała możliwość głosowania korespondencyjnego dla osób na kwarantannie i powyżej 60. roku życia.

 

ZOBACZ: Samorządowcy nie chcą wyborów 10 maja. Terlecki: stracą stanowiska

 

Komisja nie zgodziła się też, by wykreślić wprowadzone przez Sejm zmiany w ustawie o Radzie Dialogu Społecznego, umożliwiające premierowi w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii odwoływanie członków Rady, powołanych przez pracodawców lub związki zawodowe i stanowiące, że jednym z powodów odwołania członka RDS ma być fakt współpracy z PRL-owskimi służbami specjalnymi, innym "sprzeniewierzenie się działaniom Rady" i doprowadzenie do "braku możliwości prowadzenia przejrzystego, merytorycznego i regularnego dialogu".

 

Poparcia komisji finansów nie uzyskała też poprawka Senatu, która mówi, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego, stanu epidemii lub stanu nadzwyczajnego nie będą pobierane zaliczki na podatki, podatki czy opłaty od firm.

 

Podobnie zaopiniowano poprawkę zmierzającą do utworzenia Funduszu Płynności, którego celem ma być wsparcie utrzymania płynności firm dotkniętych skutkami epidemii oraz poszkodowanych wskutek wprowadzanych ograniczeń, a także poprawkę o utworzeniu funduszu celowego na przeciwdziałanie skutkom rozprzestrzeniania się wirusa ze środków pochodzących z Unii Europejskiej, przekazanych w ramach programu Coronavirus Response Investment Initiative w wysokości 20 mld zł.

 

Negatywna opinia o poprawkach dot. zasiłków opiekuńczych

 

Komisja wyraziła też negatywną opinię o poprawce, która przewiduje, że dodatkowym zasiłkiem opiekuńczym zostaliby objęci rodzice dzieci do lat 12, które z powodu koronawirusa nie mogłyby uczęszczać do przedszkola czy szkoły. Dotyczyłoby to też niepełnosprawnych dzieci do 18. roku życia.

 

ZOBACZ: Grodzki: Senat usunął z "tarczy antykryzysowej" wszystko, co nie wiąże się z walką z koronawirusem

 

Negatywną opinię wyrażono także o poprawce zakładającej zwiększenie udziału państwa w wypłatach wynagrodzeń pracownikom w firmach, które zanotowały straty w związku z epidemią koronawirusa. Zgodnie z nią Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych rekompensowałby 75 proc. dotychczasowego wynagrodzenia, lecz nie więcej niż 75 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Pozostałą cześć, czyli 25 proc. miałby płacić pracodawca.

 

Podobnie oceniono poprawkę, która pozwala radom gmin w 2020 roku obniżyć w drodze uchwały stawki podatku od nieruchomości, tzn. gruntów, budynków i budowli, związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, a także poprawkę, która mówi, że zarząd lub rada nadzorcza może zarządzić podjęcie określonej uchwały przez walne zgromadzenie na piśmie albo przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość.

 

Pozytywna opinia w sprawie 30 poprawek

 

Pozytywną opinię uzyskało natomiast trzydzieści poprawek, które miały poparcie rządu i były głosowane w jednym bloku. W zasadniczej części doprecyzowują one przepisy, eliminują wątpliwości interpretacyjne oraz korygują uchybienia i luki. Komisja pozytywnie zaopiniowała też poprawkę, która wykreśla zdublowaną regulację.

 

Wśród poprawek popartych przez komisję znalazł się przepis, który przewiduje zwolnienie z reżimu Prawa zamówień publicznych zamówień udzielanych przez regionalne fundusze rozwoju, o których mowa w ustawie o samorządzie województwa, podobnie jak ma to miejsce w przypadku zamówień udzielanych przez Polski Fundusz Rozwoju.

 

ZOBACZ: Senat przyjął "tarczę antykryzysową". Zawiesza pobór podatków od przedsiębiorców

 

Komisja poparła również rozwiązanie wydłużające ważność upływających po 7 marca br. orzeczeń lekarskich lub psychologicznych. Zgodnie z tą poprawką byłyby one ważne jeszcze przez 60 dni od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii.

 

Uznanie komisji uzyskała też poprawka mówiąca, że osoby, które mają złożyć oświadczenia o stanie majątkowym za rok 2019, według stanu na dzień 31 grudnia roku poprzedniego, mogą to zrobić w terminie do dnia 31 maja 2020 r.

 

Komisja we wtorek rozpatrzyła także - i pozytywnie zaopiniowała - poprawkę zgłoszoną przez Senat do nowelizacji ustawy o systemie instytucji rozwoju. Doprecyzowuje ona jej przepisy.

 

Zmniejszenie negatywnego wpływu epidemii na polską gospodarkę

 

Ustawa wspierająca firmy w związku z epidemią koronawirusa jest jedną z trzech tworzących tzw. "tarczę antykryzysową". Celem tarczy jest zmniejszenie negatywnego wpływu epidemii na polską gospodarkę. Według Ministerstwa Rozwoju jej wartość to co najmniej 10 proc. polskiego PKB.

 

Nowelizacja ustawy o systemie instytucji rozwoju rozszerza kompetencje Polskiego Funduszu Rozwoju, tak by mógł sprawniej wspierać przedsiębiorców w związku z epidemią koronawirusa.

bia/ac/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze