KE walczy z mitami o koronawirusie. Strona internetowa też po polsku

Świat
KE walczy z mitami o koronawirusie. Strona internetowa też po polsku
PAP/EPA/FRIEDEMANN VOGEL
KE poinformowała, że wraz z początkiem epidemii obserwuje falę dezinformacji

W poniedziałek ruszyła strona internetowa Komisji Europejskiej, która ma obalać mity i weryfikować doniesienia dotyczące koronawirusa. Jest ona dostępna także w języku polskim i zawiera praktyczną wiedzę dotyczącą pandemii.

Równolegle Europejska Służba Działań Zewnętrznych pracuje nad analizą i ujawnieniem dezinformacji na temat koronawirusa. Strona KE jest dostępna tutaj.

 

Walki z dezinformacją dotyczyła również rozmowa wiceprzewodniczącej KE Viery Jourovej z przedstawicielami największych platform internetowych - Google, Facebook, Twitter, Microsoft, Mozilla i ze stowarzyszeniem branżowym EDiMA.

 

Platformy te poinformowały, że kroki podjęte w ciągu ostatnich tygodni przyczyniły się do zwiększenia dostępu do wiarygodnych informacji (takich jak Światowej Organizacji Zdrowia - WHO lub krajowych organów ds. zdrowia), a także do eliminowania z sieci szkodliwych treści.

 

ZOBACZ: "Zbiorowe oklaski nie osłabiły koronawirusa". Rząd Indii dementuje fake newsy

 

Serwisy te potwierdziły, że obserwują stały przypływ fałszywych i szkodliwych doniesień, związanych głównie ze zdrowiem, które są usuwane.

 

Platformy podjęły też kroki mające na celu usunięcie reklam związanych ze sprzętem ochronnym, takim jak maski. KE informuje jednak, że ciągle istnieją luki w pełnym egzekwowaniu nowych zasad.

 

"Musimy robić więcej"

 

Jourova wezwała firmy do współpracy z właściwymi organami we wszystkich państwach członkowskich oraz do dzielenia się próbkami usuniętych treści, również z KE.

 

- Z zadowoleniem przyjmuję zdecydowane działania podejmowane przez platformy i popieram podejście skupiające się na ułatwieniu dostępu do wiarygodnych źródeł przy jednoczesnym zwalczaniu szkodliwych treści lub wprowadzających w błąd reklam. Jednak musimy robić więcej, zarówno platformy, jak i władze. Platformy muszą zintensyfikować wysiłki w celu pełnego egzekwowania swoich nowych zasad i przedstawić więcej dowodów na to, że ich środki działają. Równie ważne jest zwiększenie naszej zdolności analitycznej i lepsza koordynacja reakcji na szkodliwe informacje - powiedziała Jourova.

 

ZOBACZ: Wojsko na ulicach, zamykane miasta? MON dementuje. "Typowy fake news"

 

W ubiegłym tygodniu szefowa KE Ursula von der Leyen poinformowała, że UE musi podjąć bardziej radykalną walkę z fake newsami w kontekście pandemii koronawirusa, gdyż zagrażają one bezpieczeństwu obywateli. - Myślę, ze musimy w tej kwestii przyspieszyć prace. Uważam, że w strukturach KE, na polu cyberbezpieczeństwa, walka z fake newsami musi zostać wzmocniona – powiedziała.

 

Komisja Europejska poinformowała w połowie marca, że wraz z początkiem rozprzestrzeniania się koronawirusa w UE obserwuje narastającą falę dezinformacji i propagandy na ten temat, m.in. ze strony Chin i Rosji.

 

Z dokumentów KE wynika, że rosyjskie media zorganizowały "szeroką kampanię dezinformacyjną" przeciwko Zachodowi, aby w związku z pandemią koronawirusa wywołać panikę i nieufność do rządów krajów członkowskich i samej Unii Europejskiej, jako rzekomo niezdolnej do zapewnienia bezpieczeństwa swoim obywatelom.

prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze