Maski do nurkowania w szpitalach. Pomagają chorym na koronawirusa

Polska
Maski do nurkowania w szpitalach. Pomagają chorym na koronawirusa
PAP/EPA/FILIPPO VENEZIA/YouTube/Cristian Fracassi

Maski do nurkowania posłużą do... ratowania zakażonych koronawirusem. Dzięki włoskim inżynierom i drukarkom 3D taki sprzęt zamieni się w maski tlenowe. Znana firma sportowa przekazuje na ten cel swój asortyment.

We Włoszech odnotowano 86,5 tys. przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarło 9134 osób. W szpitalach, szczególnie na północy Włoch brakuje sprzętu m.in. masek tlenowych potrzebnych do leczenia pacjentów w ciężkim stanie.

 

"Charlotte Valve"

 

Na pomoc ruszył włoski inżynier, który wykazał się wielką kreatywnością. Cristian Fracassi, związany ze start-upem ISINNOVA, przekształca zwykłe maski do nurkowania, które można kupić m.in. w Decathlonie, w maski tlenowe, służące do ratowania życia osobom z koronawirusem.

 

ZOBACZ: Prawie tysiąc ofiar w ciągu dobry. Najtragiczniejszy dotąd bilans we Włoszech

 

Na razie dziennie produkowanych jest 30 takich masek, ale w weekend produkcja ma się zwiększyć do 100 sztuk jednego dnia.

 

 

Zmodyfikowany zawór w masce z nadrukiem 3D nazywa się "Charlotte Valve" i pozwala na podłączenie do aparatury tlenowej.

 

10 tys. maseczek do nurkowania

 

Decathlon przekazał szpitalom 10 tys. sztuk masek.

 

 

Produkt ma być stosowany w szpitalach, jeśli lekarze nie będą mieli innych alternatyw leczenia pacjenta. Maseczki przed użyciem muszą być wysterylizowane.

 

Maski, śpiwory, karimaty

 

Decathlon działa również w Polsce w związku z koronawirusem. Do tej pory przekazał 24 placówkom (szpitale, straż pożarna) prawie 3000 produktów m.in. maski, ręczniki, termosy, śpiwory, karimaty.

 

 

Zapalenie płuc zwane COVID-19 pojawiło się w Chinach pod koniec 2019 r. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła w związku z sytuacją 11 marca stan pandemii.

 

Choroba wywołana przez wirus SARS-CoV-2 objawia się najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. W wielu przypadkach choroba kończy się śmiercią, ale u osób młodszych może przebiegać bezobjawowo lub łagodnie. Szczególnie niebezpieczna bywa dla osób starszych, osłabionych i cierpiących na inne przewlekłe choroby.

 

 

pgo/ml/ jpost.com/ repubblica.it, polsatnews.pl, PAP polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze