Wysyłał maski ochronne do Chin, dziś organizuje pomoc w Częstochowie

Polska
Wysyłał maski ochronne do Chin, dziś organizuje pomoc w Częstochowie
YouTube.com/Pomoc Coronavirus Częstochowa
Wokół akcji "Pomoc Coronavirus Częstochowa" zgromadziło się już 10 tys. osób

Epidemia pokazuje, że kryzys potrafi nas mobilizować. Widać coraz więcej przykładów solidarności i pomocy potrzebującym. Tak jak w Częstochowie, gdzie wokół inicjatywy pomocy zgromadziło się niemal 10 tys. osób. Więcej w materiale Agnieszki Kuzyk.

Starają się zmobilizować wszystkich - ludzi, firmy i władze. W ten sposób chcą jak najszybciej ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa.

 

W Częstochowie ta mobilizacja jest skuteczna. W ciągu kilku dni na portalu społecznościowym udało się zebrać niemal 10 tysięcy osób, które chcą pomóc. Pomysłodawcami jest małżeństwo Magdalena i Łukasz Mucha. Pan Łukasz od kilkunastu lat współpracuje z Chińczykami. Kiedy sytuacja w ich kraju była trudna - wysyłał im maski ochronne.

 

ZOBACZ: Na Cyprze Północnym skończyła się kwarantanna 50 Polaków

 

- Mówili, żeby się szykować, bo wcześniej czy później przyjdzie do nas. Było widać, że to bardzo szybko poszło - takie rzeczy dzieją się z dnia na dzień, nikt się tego nie spodziewa - mówił Łukasz Mucha, organizator akcji "Pomoc Coronavirus Częstochowa".

 

WIDEO: zobacz materiał

 

Pomagają służbie zdrowia

 

Teraz razem z ludźmi dobrej woli pomagają pracownikom służby zdrowia w swoim mieście. Zbierają środki ochrony, które są najbardziej potrzebne: maski, kombinezony, gogle oraz środki do dezynfekcji. Jedna z firm podarowała nawet jednorazowe długopisy.

 

W Częstochowie ruszył "łańcuch dobra". Firmy dostarczają do szpitali i ratowników medycznych: wodę, ręczniki papierowe, ale też obiady.

 

ZOBACZ: Kolejne platformy streamingowe obniżają jakość swoich materiałów, by zachować stabilność sieci

 

Ważna jest zasada, by dać jak najwięcej siły tym, którzy są na pierwszej linii, by dostali "amunicji" do walki koronawirusem. Medycy dziękują i informują, co jest najbardziej potrzebne.

 

"Nie dostaliśmy nic"

 

Zbiórka odbywa się codziennie na terenie parafii św. Faustyny Kowalskiej w Częstochowie. A plan działań Pana Łukasza każdego dnia się rozrasta. Pomaga też Caritas Polska, które wystartowało z akcją "Pomoc dla seniora". Już teraz przeznacza na ten cel milion złotych, ale to pokryje potrzeby tylko części tej grupy.

 

- Jeżeli założymy, że każdemu pomożemy np. za 100 złotych - tzn. kupimy paczkę żywnościową i podstawowe środki dezynfekcyjne, pomożemy 10 tysiącom - podkreśla Maciej Dubicki z Caritas Polska.

 

ZOBACZ: Studenci medycyny pomogą lekarzom. Zaopiekują się ich dziećmi

 

Jak do tej pory zgłosiło się już ponad trzydzieści tysięcy starszych osób. Każdy może wesprzeć ten cel.

 

- W dziesięciu domach dla bezdomnych Wspólnoty Chleb Życia jest obecnie około 250 osób. Brakuje środków ochrony, pampersów dla dorosłych i jedzenia - zaznaczyła siostra Małgorzata Chmielewska. - Od systemowych instytucji w rodzaju samorządy czy państwo nie dostaliśmy nic, ani ziarnka ryżu, ani mililitra płynu dezynfekującego - mówiła w rozmowie z Polsat News.

 

Środki dezynfekujące udało się zdobyć, maseczki szyją sami i dzielą się z innymi organizacjami. Tak jak częstochowianie.

 

ms/prz/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze