Prymas Polski: Nie bójmy się, jesteśmy w rękach Boga

Polska
Prymas Polski: Nie bójmy się, jesteśmy w rękach Boga
PAP/Leszek Szymański
Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki oraz prymas Polski abp Wojciech Polak

Nie bójmy się. Jesteśmy w rękach Boga. On nie zostawia nas samych w momentach doświadczenia, choroby, czy cierpienia – podkreślił we wtorek prymas Polski abp Wojciech Polak. Podziękował też wszystkim za odpowiedzialność i solidarność, a pracownikom służb medycznych za serce i odwagę.

- Gdyby miesiąc temu ktoś mi powiedział, że będziemy sprawować msze św. Wielkopostne i nabożeństwa Wielkopostne bez udziału wiernych – nie uwierzyłbym. Nie potrafiłbym nawet sobie tego wyobrazić. Jednak tak się stało. I jest to bolesnym faktem – podkreślił we wtorek prymas Polski abp Wojciech Polak.


Jak dodał, "wiemy, że epidemia się rozszerza, że jest coraz więcej zakażonych i zmarłych. Nikt dziś nie jest w stanie powiedzieć, co będzie w najbliższych dniach, a może nawet i tygodniach. Dlatego chciałbym was wszystkich prosić o zachowanie ostrożności i spokoju – tak, jak dajemy temu świadectwo w tych ostatnich dniach".

 

Gorąca modlitwa o ustanie epidemii


Prymas podziękował także wszystkim za solidarności i odpowiedzialność, a także za zrozumienie i dostosowanie się do ograniczeń. - Są one dla nas wszystkich trudne i bolesne, ale konieczne. Wiem, że pojawiają się również różne głosy, fałszywe informacje, a nawet przerażające proroctwa - proszę i apeluję: nie powielajmy ich – podkreślił.

 

ZOBACZ: Europoseł PiS apeluje: prześlijcie swojej parafii składkę. "Żyją dzięki nam"


- Nie bójmy się. Jesteśmy w rękach Boga. On nie zostawia nas samych w momentach doświadczenia, choroby, czy cierpienia. Pan nie przychodzi do nas jako epidemia. Pandemia nie jest karą zesłaną na nas przez Pana Boga. On jest miłością. Także tą, która w takich właśnie chwilach rodzi w nas, z takich trudnych wyzwań, miłość, sąsiedzką pomoc, solidarność, ale też odpowiedzialność i wzajemną modlitwę za siebie i modlitwę, gorącą modlitwę o ustanie epidemii – powiedział prymas.

 

Podziękowania za trud i odwagę

 

- W tym duchu pragnę jeszcze raz serdecznie podziękować wszystkim lekarzom i pielęgniarkom, ratownikom medycznym, farmaceutom, ale też strażakom, policjantom, sprzedawcom, pracownikom Domów Pomocy Społecznej, kierowcom – tylu innym – bardzo dziękuję za wasze serce, za wasz trud, za waszą odwagę. Za wszystko co czynicie, abyśmy mogli ten trudny czas przetrwać razem – zaznaczył prymas.


Hierarcha podziękował także księżom. Jak wskazał, "nie tylko za zrozumienie tej trudnej sytuacji, ale za wasze serce". - Ale nade wszystko za wasze starania, aby pomóc wszystkim, którzy są w domach. Dziękuję za transmisje niedzielnych mszy św., za tak liczne transmisje niedzielnych mszy św. Ale też za wszelkie oznaki modlitwy, bliskości i wlewania otuchy w serca naszych sióstr i braci - podkreślił.

 

ZOBACZ: Przełożono pielgrzymkę do Rzymu na 100. urodziny Jana Pawła II


- Bardzo was proszę, abyście nadal byli blisko, zachowując konieczne środki ostrożności. Bądźcie oparciem w tych trudnych chwilach dla naszych wiernych. Nieraz jeden telefon, jedna rozmowa przez środki społecznej komunikacji, jeden znak tego, że jesteście blisko może przynieść ludziom tyle pocieszenia i nadziei – dodał.

 

"Ja codziennie modlę się za was wszystkich"


Prymas zaapelował także, by pozostając w domach modlić się za siebie nawzajem. - Ja codziennie modlę się za was wszystkich, zwłaszcza za chorych, objętych kwarantanną, przeżywających lęk i strach przed chorobą. Modlę się za zmarłych i za was, i za waszych bliskich w swojej kaplicy rano przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie, a wieczorem łącząc się o 20:30 wraz z wszystkimi w modlitwie różańcowej - podkreślił.


- Wołajmy razem o zmiłowanie Pana. O ustanie epidemii. A dla nas wszystkich o ducha wzajemnej miłości i pociechy. Niech nam Bóg błogosławi. Niech Jezus ma nas w swojej opiece – zaapelował prymas.

grz/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie