Więzień zaatakował lekarkę w Szczecinku. "Miał przy sobie nóż"

Polska
Więzień zaatakował lekarkę w Szczecinku. "Miał przy sobie nóż"
pixabay/TryJimmy/Zdj. ilustracyjne
Na atak natychmiast zareagowali funkcjonariusze Służby Więziennej

Podczas konsultacji chirurgicznej w szpitalu w Szczecinku (Zachodniopomorskie) osadzony zaatakował lekarkę. Dzięki natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy Służby Więziennej lekarce nic się nie stało - poinformowała w czwartek rzeczniczka dyrektora generalnego Służby Więziennej ppłk Elżbieta Krakowska.

W czwartek osadzony, który był zatrudniony do prac budowlano-remontowych, doznał urazu. Został przewieziony konwojem do szpitala, gdzie miał przejść konsultację chirurgiczną.

 

ZOBACZ: Zadał ekspedientce 50 ciosów kamieniem, bo miał długi. Zapadł wyrok

 

- Podczas konsultacji chirurgicznej w szpitalu w Szczecinku osadzony zaatakował lekarkę. Dzięki natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy Służby Więziennej lekarce nic się nie stało - podała ppłk Elżbieta Krakowska.

 

"Sprawę wyjaśnia specjalna komisja"

 

Z informacji uzyskanych przez PAP wynika, że w trakcie obezwładniania z kieszeni mężczyzny wypadł nóż - najprawdopodobniej do tapet, który mógł wziąć z budowy, na której pracował.

 

- Sprawę wyjaśnia specjalna komisja z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Koszalinie - podkreśliła rzeczniczka dyrektora generalnego Służby Więziennej.

 

Dodała, że Dyrektor Generalny Służby Więziennej objął postępowanie osobistym nadzorem.

 

Jako pierwszy o zdarzeniu poinformował portal rmf24.pl.

bas/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie