Papież zmienia plany. "Miał chrypę i kaszlał"

Świat
Papież zmienia plany. "Miał chrypę i kaszlał"
PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI
Papież postanowił pozostać w Domu świętej Marty, gdzie mieszka

Z powodu "lekkiej niedyspozycji" papież Franciszek nie pojedzie w czwartek do rzymskiej bazyliki świętego Jana na Lateranie, gdzie miał przewodniczyć liturgii pokutnej dla duchowieństwa z Wiecznego Miasta z okazji rozpoczęcia Wielkiego Postu - ogłosił Watykan.

Informację tę przekazał Ansie rzecznik Watykanu Matteo Bruni.

 

ZOBACZ: "Minister zdrowia zawierzył polską służbę zdrowia Matce Boskiej"

 

Wyjaśnił, że papież postanowił pozostać w Domu świętej Marty, gdzie mieszka. Inne spotkania na ten dzień są potwierdzone - dodał. 

 

Już dzień wcześniej w czasie audiencji generalnej na placu Świętego Piotra, a także podczas uroczystości Środy Popielcowej na rzymskim Awentynie papież był wyraźnie przeziębiony; miał chrypę i kaszlał. 

 

Wyraził bliskość z chorymi

 

Podczas środowej audiencji generalnej papież Franciszek wyraził bliskość z osobami chorymi z powodu koronawirusa oraz z zajmującym się nimi personelem medycznym. Audiencja ze względu na kryzys sanitarny odbyła się na placu św. Piotra, a nie w Auli Pawła VI.

 

- Pragnę ponownie wyrazić moją bliskość z chorymi na koronawirusa i personelem medycznym, który je leczy, a także z władzami cywilnymi i wszystkimi zaangażowanymi, by pomóc pacjentom i zatrzymać zakażenia - powiedział papież.

 

ZOBACZ: Dziś Środa Popielcowa. Rozpoczyna się Wielki Post

 

Niektórzy wierni mieli w czasie audiencji maseczki ochronne na twarzy.

 

Audiencję w Środę Popielcową przeniesiono na zewnątrz zgodnie z obowiązującym w Watykanie zaleceniem, aby ograniczyć wydarzenia w zamkniętych pomieszczeniach. Zimą audiencje odbywają się zwykle w Auli Pawła VI.

 

Podał rękę tylko kilku osobom

 

Na spotkanie przybyło około 12 tysięcy wiernych, czyli - jak zauważono - mniej niż zazwyczaj podczas audiencji na placu. Obecne były grupy z północy Włoch, między innymi z Pordenone i Bolzano-Bressanone i Casale Monferrato, a także z Polski, Szwajcarii, Szwecji, Francji, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemiec, Danii, Norwegii, Hiszpanii, Portugalii, Filipin, Indonezji, Chile, Peru, Argentyny, Brazylii, USA i Iraku.

 

Przed audiencją siły porządkowe przeprowadziły skrupulatną kontrolę osób wchodzących na plac Świętego Piotra zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. Do minimum skrócono tradycyjny moment powitania papieża z wiernymi, zazwyczaj trwający bardzo długo. Papamobile nie zatrzymywało się w czasie krótkiego objazdu sektorów z pielgrzymami.

 

Franciszek, który zwykle wita się z tłumami wiernych, w środę podał rękę tylko kilku osobom i pobłogosławił jedno dziecko.

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze