Miał tylko wymienić olej. Mechanik postanowił jednak przejechać się autem. I stało się

Moto
Miał tylko wymienić olej. Mechanik postanowił jednak przejechać się autem. I stało się
Twitter/Andrzej Borowiak
Kierowcom obu samochodów nic się nie stało, ucierpiały za to dzieci, które zostały zabrane do szpitala na badania

Mechanik z Poznania miał wymienić olej w samochodzie klienta. Postanowił jednak wykorzystać okazję i przejechać się luksusowym autem. W trakcie przejażdżki doprowadził jednak do wypadku. Samochód marki Infiniti został rozbity. Właściciel samochodu długo się nim nie nacieszył, bo kupił auto zaledwie tydzień wcześniej.

Pracownik jednego z poznańskich warsztatów samochodowego wybrał się w piątek na przejażdżkę luksusowym samochodem klienta. Niestety testując osiągi samochodu, kompletnie zapomniał o bezpieczeństwie.


Mężczyzna w pewnym momencie stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadącą toyotę, którą podróżowała kobieta z dziećmi.

 

Twitter/Andrzej Borowiak

 

 

Kierowcom obu samochodów nic się nie stało, ucierpiały za to dzieci, które zostały zabrane do szpitala na badania.


W wyniku wypadku poważnie uszkodzone zostały oba samochody. Jak się okazało sprawca wypadku, nie był właścicielem białego infiniti. Mężczyzna, który pracuje jako mechanik, "pożyczył" samochód klienta, który odstawił samochód do warsztatu na wymianę oleju.

Twitter/Andrzej Borowiak

 

Właściciel samochodu może mówić o sporym pechu. "Właściciel tego nowiutkiego i luksusowego Infiniti długo się nim nie nacieszył. Tylko tydzień. Oddał go do warsztatu na wymianę oleju. Pracownik chciał się przejechać. Dzisiaj na ul. Krzywoustego w Poznaniu skasował auto" - poinformował na Twitterze rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.

dk/grz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze