Właściciel baru w Hanau o ofierze strzelaniny: mówiła, że pochodzi z Polski

Świat
Właściciel baru w Hanau o ofierze strzelaniny: mówiła, że pochodzi z Polski
PAP/EPA/ARMANDO BABANI
Tobias R. zabił co najmniej 11 osób.

Jak dowiedział się Polsat News, wśród ofiar środowego ataku w Hanau jest 36-latka pochodząca z polsko-romskiej rodziny. Kobieta w jednej z palarni fajek wodnych, które zaatakował 43-letni Tobias R. była jako gość. Wcześniej pracowała tam jako kelnerka. Wśród znajomych kobieta była znana jako "Mercedes". W sumie zginęło co najmniej 11 osób. Sprawca popełnił samobójstwo.

Mężczyzna został znaleziony martwy w swoim domu w Hanau. Specjalne oddziały interwencyjne policji odkryły tam również ciało jego 72-letniej matki. Wszystko wskazuje na to, że zamachowiec zabił najpierw ją, a później popełnił samobójstwo.

 

 

W jego domu znaleziono broń i amunicję

 

Wiadomo, że napastnik był obywatelem Niemiec i miał pozwolenie na broń myśliwską. W jego domu znaleziono broń i amunicję.

Według policji zabójca był prawicowym ekstremistą. W jego mieszkaniu znaleziono list i dwa nagrania wideo, w których przyznaje się do ataków. Niemiecka Federalna Prokuratura Generalna która przejęła śledztwo, traktuje tę sprawę jako możliwy zamach terrorystyczny.

 

WIDEO: na miejscu jest korespondent Polsat News Tomasz Lejman

  

 

Jak podały media, powołując się na źródła w siłach bezpieczeństwa, kilka dni przed zamachem mężczyzna opublikował na YouTube inne wideo, w której zwraca się do Amerykanów i apeluje, żeby się "obudzili". Tobias R. utrzymywał, że w USA istnieją podziemne obiekty wojskowe, w których są zabijane dzieci. W tej wiadomości nie ma jednak sugestii o planowanym zamachu.

Tobias R. urodził się w Hanau w 1977 roku, zdał maturę w miejscowym liceum, później studiował ekonomię w Bayreuth.

 

36-letnia kelnerka

 

Jedną z ofiar zabójcy jest 36-letnia kobieta. Mówiła o sobie, że jest Polką romskiego pochodzenia. W środę kobieta w palarni fajek wodnych była jako gość. Wcześniej pracowała tam dorywczo jako kelnerka.

 

"Z informacji uzyskanych z federalnego MSZ oraz Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) w Wiesbaden wśród ofiar – śmiertelnych i rannych – nie ma osób z polskim obywatelstwem, bądź z polskim nazwiskiem" - poinformował attache prasowy ambasady RP w Berlinie Dariusz Pawłoś.

 

Pierwsze strzały Tobias R. oddał w palarni fajek wodnych "Midnight", gdzie zabił cztery osoby. Po opuszczeniu jego opuszczeniu udał się leżącej po drugiej stronie rzeki Men "Areny". Wszedł do baru bocznymi drzwiami i zastrzelił w nim w sumie pięć osób, w tym urodzoną w Polsce kelnerkę. 

 

Hanau położone jest ok. 20 kilometrów na wschód od Frankfurtu nad Menem i ma prawie 100 tys. mieszkańców.

prz/ Polsat News, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze