Polsat News: jedną z ofiar zabójcy z Hanau jest polska kelnerka

Świat
Polsat News: jedną z ofiar zabójcy z Hanau jest polska kelnerka
PAP/EPA/ARMANDO BABANI

Większość ofiar strzelaniny w Niemczech to przede wszystkim osoby pochodzenia kurdyjskiego. Jak dowiedział się Polsat News, wśród nich jest również Polka romskiego pochodzenia, kelnerka w jednej z palarni fajek wodnych, które zaatakował 43-letni Tobias R. Wśród znajomych kobieta była znana jako "Mersedes". W sumie zginęło co najmniej 11 osób. Sprawca popełnił samobójstwo.

Mężczyzna został znaleziony martwy w swoim domu w Hanau. Specjalne oddziały interwencyjne policji odkryły tam również ciało jego 72-letniej matki. Wszystko wskazuje na to, że zamachowiec zabił najpierw ją, a później popełnił samobójstwo.

 

W jego domu znaleziono broń i amunicję

 

Wiadomo, że napastnik był obywatelem Niemiec i miał pozwolenie na broń myśliwską. W jego domu znaleziono broń i amunicję.

Według policji zabójca był prawicowym ekstremistą. W jego mieszkaniu znaleziono list i dwa nagrania wideo, w których przyznaje się do ataków. Niemiecka Federalna Prokuratura Generalna która przejęła śledztwo, traktuje tę sprawę jako możliwy zamach terrorystyczny.

 

WIDEO: "Der Tagesspiegel" - jedną z ofiar zabójcy jest pochodząca z Polski kelnerka. Te informacje sprawdza korespondent Polsat News 

  

 

Jak podały media, powołując się na źródła w siłach bezpieczeństwa, kilka dni przed zamachem mężczyzna opublikował na YouTube inne wideo, w której zwraca się do Amerykanów i apeluje, żeby się "obudzili". Tobias R. utrzymywał, że w USA istnieją podziemne obiekty wojskowe, w których są zabijane dzieci. W tej wiadomości nie ma jednak sugestii o planowanym zamachu.

Tobias R. urodził się w Hanau w 1977 roku, zdał maturę w miejscowym liceum, później studiował ekonomię w Bayreuth.

 

Wśród ofiar urodzona w Polsce kelnerka 

 

Według informacji "Der Tagesspiegel", jedną z ofiar zabójcy jest pochodząca z Polski kelnerka. 

 

Pierwsze strzały Tobias R. oddał w palarni fajek wodnych "Midnight", gdzie zabił cztery osoby. Po opuszczeniu jego opuszczeniu udał się leżącej po drugiej stronie rzeki Men "Areny". Wszedł do baru bocznymi drzwiami i zastrzelił w nim w sumie pięć osób, w tym urodzoną w Polsce kelnerkę. 

 

Hanau położone jest ok. 20 kilometrów na wschód od Frankfurtu nad Menem i ma prawie 100 tys. mieszkańców.

grz/prz/ "Der Tagesspiegel", "Hürriyet", polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze