Czarzasty: czystego komunizmu w Polsce nie było

Polska
Czarzasty: czystego komunizmu w Polsce nie było
Polsat News
- Może Biedroń miał na myśli okres 1945-1953, do którego nikt myślący słusznie nie chce się przyznać - tak wystąpienie Biedronia skomentował Włodzimierz Czarzasty

- Znam Roberta Biedronia i wiem, że by bzdur nie opowiadał. Czystego komunizmu na pewno w Polsce nie było - powiedział Włodzimierz Czarzasty, szef SLD i lider Nowej Lewicy, w programie "Gość Wydarzeń". Skomentował tak wystąpienie kandydata na prezydenta w Europarlamencie. Uznał też, że poglądy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej ws. relacji państwo-Kościół są "zatęchłe" i "obłudne".

Dorota Gawryluk zapytała Czarzastego o ujawnione przez Centralne Biuro Antykorupcyjne dokumenty ze śledztwa ws. willi w Kazimierzu Wielkim. Śledczy podejrzewali, że miała ona należeć do byłej pary prezydenckiej Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. W raporcie znajdują się m.in. zapisy rozmów telefonicznych. 

 

ZOBACZ: Kwaśniewscy odpowiadają CBA. "Dlaczego jesteśmy podsłuchiwani, a nie przesłuchani?"

 

- Potencjalnie mogłaby pani zrobić coś złego z punktu widzenia CBA. Wzięliby panią na podsłuch, gdy rozmawiałaby pani z mężem o sprawach intymnych. Nagle CBA uznałoby, że nie jest pani winna, ale jakiś agent stwierdzi, że "dowalimy" i wszystkie materiały wychodzą - mówił szef SLD. 

 

Przypomniał, że Kwaśniewskim nie postawiono zarzutów, a sprawa nie trafiła do prokuratury. - Czyli są niewinni, a (agenci CBA) wszystko położyli na stół. To nazywa się na "k", to jest świństwo - uznał. 


WIDEO: Włodzimierz Czarzasty w "Gościu Wydarzeń"

 

  

 

Czarzasty: sędziowie poparli kandydatów do KRS za podwyżki i awanse

 

Prowadząca zapytała Czarzastego o listę nazwisk sędziów, którzy poparli kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Ujawnił ją w środę portal wPolityce.pl.

 

- Sędziowie, m.in. szef sądu w Krakowie Dagmara Pawełczyk-Dwoicka, skarżą się, że to "hejt" - mówiła Dorota Gawryluk. 

 

ZOBACZ: To oni mieli poprzeć kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa

 

Czarzasty stwierdził najpierw, że ta sędzia "powinna powiedzieć, że jest dumna", a gdy prowadząca potwierdziła, że tak było, odparł: - Na te trzystu sędziów to mądra, rozsądna osoba. 

 

Lider Nowej Lewicy jest jednak przekonany, że sędziowie poparli kandydatów "za podwyżki i awanse". - Jakby za czasów poprzedniej KRS awansowali sędziowie, to w Polsacie informowalibyście o tym - zapewnił.

 

"Kidawa Błońska jest generalnie za wszystkim, co mają pazerny Kościół i kler"

 

Dorota Gawryluk zapytała Czarzastego, dlaczego w wywiadzie w RMF FM "wpisał" Kidawę-Błońską w świat prawicy, dodając, że to "świat trochę śmierdzący i zatęchły". 

 

W odpowiedzi polityk skrytykował kandydatkę KO na prezydenta za jej poglądy wobec relacji państwo-Kościół. Uznał, że popiera ona świeckie państwo, a jednocześnie jest za Funduszem Kościelnym, religią w szkołach oraz ryczałtem dla księży zamiast podatków. 

 

- Czyli generalnie za wszystkim, co mają pazerny Kościół i kler. To nie jest zatęchłe i obłudne? - zastanawiał się.

 

Czarzasty: Biedroń jest moim kolegą; wiem, że nie opowiadałby bzdur

 

Szef SLD skomentował też słowa Roberta Biedronia, kandydata Lewicy na prezydenta, który podczas debaty w Parlamencie Europejskim o praworządności w Polsce powiedział: - Wstydzę się, że w moim kraju żyją ludzie, którzy są gorsi od komunistów, bo zniszczyli mój kraj bardziej niż komuniści. 

 

ZOBACZ: "Zastanówcie się, dlaczego Polska jest krytykowana za coś, co istnieje też w innych krajach". Szydło na debacie w Europarlamencie

 

- Może Biedroń miał na myśli marny okres między 1945 a 1953 rokiem, do którego nikt myślący słusznie nie chce się przyznać - odparł szef SLD. 

 

Dodał, że nie wie, w jakim kontekście padła wypowiedź Biedronia. - Polityka historyczna głoszona przez Lewicę jest jasna - oznajmił. 

 

Prowadząca przypomniała Czarzastemu, że daje reprymendę "każdemu, kto mówi o komunistach (w Polsce - red.). - Rozumiem, Biedroniowi wolno więcej - powiedziała. 

 

- Wolno, dlatego że jest moim kolegą i wiem, że by bzdur nie opowiadał. Czystego komunizmu na pewno w Polsce nie było - odpowiedział Czarzasty. 

 

"W stosunku do Lewicy często padają słowa »bronicie pedałów«"

 

Dorota Gawryluk zapytała, czy Biedroń podczas spotkań z wyborcami odwiedza powiaty, w których może być dyskryminowany ze względu na orientację. 

 

- Padają takie słowa. Dzisiaj nazwą cię "pedałem", jutro stworzą "ostatnią ławkę". W stosunku do Lewicy często padają słowa, że "bronicie pedałów" i "jesteście za nimi" - stwierdził Czarzasty. 

 

ZOBACZ: Biedroń zapowiada powołanie rzecznika. "Będzie działał, gdy zwierzętom dzieje się krzywda"

 

Wyliczył, że w Polsce "jest chyba pięć województw", w których sejmiki przyjęły uchwały anty-LGBT. - Po ludzku (wygląda to tak), że wstaje radny i mówi: "ogłośmy tutaj strefę wolną od LGBT, dla pedałów" - mówił. 

 

"Duda i Biedroń mają takie same prawo do życia w Polsce"

 

Zapytany o okrzyki kierowane wobec prezydenta Andrzeja Dudy, gdy przemawiał w Pucku i Wejherowie, powiedział, że nie popiera takich zachowań. 

 

- Zarówno Biedroń, jak i Duda, mają takie same prawo do życia w Polsce - uznał. 

 

Poprzednie odcinki "Gościa Wydarzeń" można obejrzeć tutaj.

wka/ polsatnews.pl, Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze