Kidawa-Błońska: wróciliśmy jako państwo, bo przetrwaliśmy jako naród

Polska
Kidawa-Błońska: wróciliśmy jako państwo, bo przetrwaliśmy jako naród
PAP/Adam Warżawa
Małgorzata Kidawa-Błońska brała w Gdyni udział w obchodach 100-lecia zaślubin Polski z morzem

Wróciliśmy tu jako państwo, bo przetrwaliśmy tutaj jako naród - podkreśliła w poniedziałek w Gdyni kandydatka Platformy Obywatelskiej na urząd prezydenta RP Małgorzata Kidawa-Błońska podczas wystąpienia z okazji 100-lecia zaślubin Polski z morzem.

- Dzisiaj rocznica stuletnia rocznica zaślubin Polski z morzem. Stało się dzięki temu możliwe to, o czym wszyscy marzyli - Pomorze stało się częścią Polski, Polska odzyskała dostęp do morza. Stało się to możliwe, że wróciliśmy tu jako państwo, bo przetrwaliśmy tutaj jako naród. Przetrwaliśmy dzięki ludziom wyjątkowym, którzy codziennie w swojej pracy, działalności pamiętali o tym, co jest dla nich ważne i jakie wartości przestrzegają - oświadczyła Kidawa-Błońska.

 

Kidawa-Błońska o Antonim Abrahamie

 

Jako jedną z takich osób, kandydatka PO na prezydenta wymieniła kaszubskiego działacza społecznego, pisarza ludowego i propagatora polskości Pomorza Antoniego Abrahama (1869-1923), który - jak podkreśliła - był postacią wyjątkową. - To dzięki także niemu, kiedy pojechał do Wersalu walczyć o to, żeby Pomorze było w Polsce, udał się tam i przekonywał, wspierał polską delegację. Wrócił potem do Polski razem z Armią Hallera i gorąco wspierał to, aby tutaj w małej wiosce powstał port i miasto, wspaniałe miasto - przypomniała.

 

ZOBACZ: 100. rocznica zaślubin Polski z morzem. "Chcę pokłonić się Pomorzu, Kaszubom, ludziom tej ziemi"

 

- W 1923 roku, na uruchomieniu tymczasowego portu w Gdyni, prezydent (RP w latach 1922-1926, Stanisław - PAP) Wojciechowski powiedział o Abrahamie, że to człowiek wyjątkowy, że jest on przedstawicielem ludu kaszubskiego, jest "księciem kaszubskim", który pozwolił trwać i wytrwać przy swej wierze i mowie, i sprawił, że Polska bandera powiewa nad morzem - powiedziała Kidawa-Błońska.

 

"Polska będzie taka, jaką my stworzymy"

 

Wicemarszałek Sejmu oceniła, że "Gdynia ma szczęście do wyjątkowych ludzi, ma szczęście do ludzi kreatywnych, odważnych". - Gdynia ma szczęście także teraz, bo ma dobrego gospodarza. To miasto rozwija się wspaniale i wyjątkowo, dzięki temu, że przedstawiciele Pomorza, Kaszubi trwają przy swojej wierze, przy swoich wartościach - zaznaczyła.

 

- Dlatego dzisiaj, w setną rocznicę zaślubin Polski z morzem, złożymy tutaj kwiaty, abyśmy pamiętali, że Polska będzie taka, jaką my stworzymy, jacy będziemy. I czerpmy przykład z ludzi, którzy to robili, jak najlepiej potrafili - zaapelowała.

emi/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze