Seria potrąceń w Warszawie. Dzieci trafiły do szpitali

Polska
Seria potrąceń w Warszawie. Dzieci trafiły do szpitali
Polsat News
2-letnie dziecko, które było w wózku, zabrano do szpitala. W wyniku potrącenia ma obrażenia głowy

Matkę z 2-letnim dzieckiem w wózku potrącił w czwartek kierowca na Żoliborzu w Warszawie, gdy byli na przejściu dla pieszych z sygnalizacją. W piątek starsza kobieta za kierownicą volkswagena wjechała w dwoje dzieci na Pradze-Południe. One również korzystały z "zebry". - W newralgicznych miejscach zwolnijmy i zwróćmy uwagę na pieszych - zaapelował podkom. Piotr Świstak z warszawskiej policji.

Do czwartkowego zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Sienkiewicza w warszawskiej dzielnicy Żoliborz.

 

- Około godz. 18:00 przez drogę przechodzili matka i jej 2-letnie dziecko, które wiozła w wózku. Skorzystali z oznakowanego przejścia, wyposażonego w sygnalizację świetlną - mówił Polsat News podkom. Świstak. 

 

ZOBACZ: Tragiczny wypadek pod Opolem. Zginęli rodzice i niemowlę. 6-latek walczy o życie

 

Wówczas potrącił ich samochód. - Oboje trafili do szpitala. Kobieta nie wymagała hospitalizacji, lecz dziecko z urazem głowy musiało zostać w placówce. Jego życiu nic nie zagraża - zapewnił policjant.

 

Dzieci potrącone na pasach. 12-latek w szpitalu

 

Do podobnego zdarzenia doszło też w piątek. Przed godz. 8:00 volkswagen potrącił 10-latkę i 12-latka, którzy przechodzili przez oznakowane przejście na ul. Bora-Komorowskiego na Gocławiu, części dzielnicy Praga-Południe.

 

W odróżnieniu od zdarzenia z Żoliborza, tym razem dzieci przechodziły przez "zebrę", na której nie ma sygnalizacji świetlnej. 

 

ZOBACZ: Zmarł drugi z nastolatków potrąconych przez bmw w Aleksandrii

 

Autem kierowała starsza kobieta. - Potrącona dziewczynka nie doznała większych obrażeń i opatrzono ją na miejscu, natomiast chłopiec trafił do szpitala - mówił podkom. Świstak.

 

Dodał, że w obu przypadkach kierujący byli trzeźwi. Policja wszczęła już dochodzenia, które mają zbadać przyczyny tych potrąceń. 

 

- W newralgicznych miejscach powinniśmy zwalniać i zwracać uwagę również na pieszych. Apelujemy o rozwagę - odpowiedział policjant. 

 

Obcokrajowiec wpadł pod tramwaj przy Dworcu Centralnym

 

Do kolejnej groźnej sytuacji w Warszawie doszło w czwartek około godz. 19:00 przy Dworcu Centralnym. 30-letni cudzoziemiec chciał skrócić sobie drogę i przebiegał w niedozwolonym miejscu przez Aleje Jerozolimskie. Wówczas wpadł pod tramwaj linii "9". Doznał lekkich obrażeń ciała. 

wka/luq/ polsatnews.pl, Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!