"Nowa interpretacja Armii Czerwonej i nowy obraz Rosji". Komentarze do wystąpienia Putina

Polska
"Nowa interpretacja Armii Czerwonej i nowy obraz Rosji". Komentarze do wystąpienia Putina
PAP/EPA/Ronen Zvulun
Nie nawiązując do Polski mówił o nowej interpretacji Armii Czerwonej i o nowym obrazie Rosji po rozpadzie ZSRR - zauważył poseł KO Paweł Kowal

- W 1945 r. koniec barbarzyńskim planom (nazistów - red.) położył przede wszystkim Związek Radziecki - powiedział prezydent Rosji Władimir Putin podczas Światowego Forum Holokaustu w Jerozolimie. Komentując jego wystąpienie poseł KO Paweł Kowal podkreślił, że "zrobił to sprytnie". - Bo nie nawiązując do Polski, mówił o nowej interpretacji roli Armii Czerwonej i nowym obrazie Rosji - zauważył.

- Zagłada nie była skierowana tylko przeciwko Żydom, ale też innym narodom. Podludźmi zostali ogłoszeni także Rosjanie, Białorusini, Ukraińcy, Polacy i przedstawiciele innych narodów słowiańskich - mówił prezydent Rosji Władimir Putin podczas Światowego Forum Holokaustu w Jerozolimie.

 

ZOBACZ: "Jest mi bardzo przykro". Dyrektor Yad Vashem o nieobecności prezydenta Dudy w Jerozolimie

 

Podkreślił, że 40 proc. ofiar Holokaustu "to obywatele byłego ZSRR". Mówił również o innych krajach Europy, w których zamordowano najwięcej Żydów - na Ukrainie 1,5 mln, na Litwie 220 tysięcy - "90 procent przedwojennej ludności w tym państwie". - Na Litwie Holocaust przeżyło tylko kilkuset Żydów - podkreślał. 

 

W ocenie Putina "w 1945 roku, koniec barbarzyńskim planom (nazistów - red.) położył przede wszystkim naród radziecki".

 

"Superinstrumentalne wykorzystanie Holokaustu"

 

Komentując dla polsatnews.pl wystąpienie przywódcy Rosji w Jerozolimie poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal powiedział, że Putin "zrobił to sprytnie". - Bo nie nawiązując do Polski mówił o nowej interpretacji Armii Czerwonej i o nowym obrazie Rosji po rozpadzie ZSRR - zauważył poseł Koalicji Obywatelskiej. 

 

Kowal przypomniał, że Rada Najwyższa ZSRR przyznała, że tajne porozumienia z Niemcami były nielegalne. - I teraz Putin zmienia to podejście - ocenił polityk.

 

ZOBACZ: "Moja nieobecność w Jerozolimie to protest". Prezydent wyjawił, o czym chciał mówić w Izraelu

 

Zwrócił również uwagę, w jaki sposób Putin mówił o Holokauście: - Superinstrumentalne wykorzystanie Holokaustu. Wykorzystuje cały ten żal, ten smutek, żeby wszyscy usłyszeli nową interpretację ZSRR - stwierdził Kowal.

 

"Putinowi udało się zatrzeć rzeczywistą rolę ZSRR na początku wojny"

 

Natomiast zdaniem Pawła Lisickiego, redaktora naczelnego tygodnika "Do Rzeczy", przemówienie nie kończy sporu historycznego między Polską a Rosją, ponieważ "mamy do czynienia z zaplanowaną na dłuższy czas propagandową ofensywą" Moskwy.

 

- Putin chciał w czwartek podkreślić pozytywną rolę Armii Czerwonej i ZSRR. Stwierdził, że to dzięki sowieckim żołnierzom udało się powstrzymać Holokaust. Udało mu się zatrzeć rzeczywistą rolę Związku Radzieckiego na początku II wojny światowej - powiedział Lisicki.

 

Dodał, że z punktu widzenia Żydów, którzy przeżyli niemiecką okupację, Armia Czerwona przyniosła wyzwolenie. - Ale dla Polski i innych narodów Europy Środkowej nie była siłą wyzwolicielską, tylko przyniosła kolejną okupację. O tym Putin nie wspomina - stwierdził dziennikarz. 

 

Lisicki o Netanjahu: wykorzystał forum do zorganizowania dodatkowej presji na Iran

 

Lisicki skomentował też wystąpienie premiera Izraela Benjamina Netanjahu, który "mówił o znaczeniu i sile Izraela". 

 

ZOBACZ: Morawiecki: mamy obawy, że w Jerozolimie nastąpi próba przekłamania. Jesteśmy gotowi, by na nią odpowiedzieć

 

- Przypomniał, że jego państwo ma środki i siły, których nie miało podczas II wojny światowej, chociaż Izrael powstał w 1948 r. (trzy lata po zakończeniu wojny - red.) - zauważył.

 

- Netanjahu powiedział, że jest tylko jedno państwo, które zaprzecza Holokaustowi i stanowi zagrożenie dla współczesnych Żydów i jest nim Iran. Wykorzystał forum w Jerozolimie dla zorganizowania dodatkowego elementu presji na Teheran - uznał Lisicki.

 

Jego zdaniem, Izrael jest w doskonałej sytuacji i trzyma karty w ręku. - W Światowym Forum Holokaustu wzięli udział zarówno prezydent Rosji Władimir Putin, jak i wiceprezydent USA Mike Pence. Izrael potrafi więc doskonale prowadzić swoją politykę - mówił. 

grz/hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze