Książę Harry opuścił Wielką Brytanię. Dołączył do żony i syna

Kultura
Książę Harry opuścił Wielką Brytanię. Dołączył do żony i syna
PAP/EPA/NEIL HALL
Książę Harry dołączył do przebywającej w Kanadzie Meghan oraz syna Archiego

Brytyjski książę Harry opuścił w poniedziałek wieczorem Wielką Brytanię, udając się do Kanady, gdzie dołączył do przebywającej tam od kilku dni żony, księżnej Meghan oraz ich syna Archiego - podały brytyjskie media.

W sobotę wieczorem w wydanym przez Pałac Buckingham oświadczeniu królowa Elżbieta II poinformowała, że w związku z tym, iż książę Harry i księżna Meghan zamierzają prowadzić bardziej prywatne życie, nie będą już używać tytułów Ich Królewskich Wysokości (HRH) ani otrzymywać żadnych funduszy publicznych, przysługujących w związku z pełnieniem oficjalnych obowiązków.

 

 

Niespodziewane ogłoszenie

 

Postanowienia te, które mają wejść w życie wiosną tego roku, zostały uzgodnione w reakcji na wywołany przez parę na początku stycznia kryzys w rodzinie królewskiej. Harry - młodszy syn następcy tronu, księcia Karola - oraz jego amerykańska żona niespodziewanie ogłosili na Instagramie, że zamierzają zrezygnować z roli wysokich rangą członków rodziny królewskiej, chcą sami się utrzymywać oraz planują dzielić czas między Wielką Brytanię i Amerykę Północną.

 

ZOBACZ: Książę Harry i księżna Meghan ograniczą swoją rolę w rodzinie królewskiej. "Chcemy zacząć pracować"

 

Ich głównym zajęciem ma być fundacja charytatywna.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

“After many months of reflection and internal discussions, we have chosen to make a transition this year in starting to carve out a progressive new role within this institution. We intend to step back as ‘senior’ members of the Royal Family and work to become financially independent, while continuing to fully support Her Majesty The Queen. It is with your encouragement, particularly over the last few years, that we feel prepared to make this adjustment. We now plan to balance our time between the United Kingdom and North America, continuing to honour our duty to The Queen, the Commonwealth, and our patronages. This geographic balance will enable us to raise our son with an appreciation for the royal tradition into which he was born, while also providing our family with the space to focus on the next chapter, including the launch of our new charitable entity. We look forward to sharing the full details of this exciting next step in due course, as we continue to collaborate with Her Majesty The Queen, The Prince of Wales, The Duke of Cambridge and all relevant parties. Until then, please accept our deepest thanks for your continued support.” - The Duke and Duchess of Sussex For more information, please visit sussexroyal.com (link in bio) Image © PA

Post udostępniony przez The Duke and Duchess of Sussex (@sussexroyal)

 

Życie pod obserwacją mediów

 

W niedzielę wieczorem Harry przyznał, że uzgodnienia nie są rozwiązaniem, jakiego chciał, ale nie miał innego wyjścia. Wskazał, że to media przyczyniły się do decyzji jego i Meghan. 35-letni Harry i 38-letnia Meghan od pewnego czasu wysyłali sygnały, że niezbyt dobrze odnajdują się w roli członków rodziny królewskiej. W październiku 2019 roku ujawnili, że życie pod nieustanną obserwacją mediów jest dla nich bardzo trudne.

 

ZOBACZ: "Wielki smutek" księcia Harry'ego. Przyznał, że nie na takie porozumienie z królową liczył

 

W poniedziałek, jeszcze przed wyjazdem, Harry wziął udział wraz z premierem Borisem Johnsonem w szczycie inwestycyjnym Wielka Brytania-Afryka, którego celem było przekonanie, że Wielka Brytania po wyjściu z Unii Europejskiej może być idealnym partnerem gospodarczym dla Afryki i zachęcenie do zwiększenia inwestycji na tym kontynencie.

ac/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze