Nazistowskie symbole na traktorach i ciężarówce. Skandal w Niemczech bada policja

Świat
Nazistowskie symbole na traktorach i ciężarówce. Skandal w Niemczech bada policja
PAP/EPA/Omer Messinger/Facebook/LKW Checker
W każdym z opisanych przypadków wszczęto dochodzenie w sprawie użycia flag organizacji niekonstytucyjnych

Nazistowskie symbole widniały na dwóch ciągnikach rolniczych, które wzięły udział w manifestacji w Norymberdze. Na plakatach znalazły się również hasła: "Prawda wygra" i "Nie narzekaj, walcz". Wcześniej skandal wywołały informacje o ciężarówce niemieckiej firmy, która jeździła po drogach z flagą SS. W obu przypadkach niemiecka policja wszczęła śledztwo.

Na manifestacji rolników w Norymberdze, na której w piątek pojawiło się ok. 2500 ciągników, zauważono dwa pojazdy, na których umieszczone były transparenty z symbolami wykorzystywanymi przez skrajną prawicę - żelaznymi krzyżami i orłem z hitlerowskiego godła.

 

 

"Głupia prowokacja ludzi nieświadomych historii"


Organizatorzy manifestacji zdystansowali się od incydentu. Sebastian Dickow z inicjatywy "Ziemia tworzy połączenie" zapewniał, że właściciele ciągników zostali poproszeni o zdjęcie banerów.

 

ZOBACZ: Swastyka na dworcu w Gdańsku. Policja szuka starszego mężczyzny

 

- Powiedzieliśmy im bardzo wyraźnie, że nie ma tu miejsca na tego typu transparenty, a policja też się tym zajęła - mówił niemieckim mediom Dickow. Transparenty zostały usunięte, ale zanim to się stało, liczne zdjęcia maszyn zostały rozpowszechnione w portalach społecznościowych.

 

Minister rolnictwa Julia Klöckner nazwała incydent "głupią prowokacją ludzi nieświadomych historii". Polityk CDU zauważyła, że "każdy, kto odwołuje się do narodowego socjalizmu podczas demonstracji rolników, nie robi rolnikom przysługi".

 

Umieszczenie plakatów na ciągnikach biorących udział w  manifestacji potępił również Niemiecki Związek Rolników. Ernhard Krüsken, sekretarz generalny organizacji, zapewniał, że "nie ma to nic wspólnego z protestami rolniczymi".

 

Flaga SS na masce ciągnika

 

Kilka dni wcześniej niemiecki portal MOPO opublikował zdjęcie ciężarówki marki MAN, na której umieszczono flagę elitarnej niemieckiej formacji nazistowskiej SS.

 

ZOBACZ: Papież: niektóre wystąpienia polityków przypominają to, co mówił Hitler

 

Firma, w barwach której jeździła ciężarówka, wydała oświadczenie. Zapowiedziała wyciągnięcie surowych konsekwencji wobec kierowcy. Złożyła również zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. 

 

Policja w Rostocku potwierdziła otrzymanie skargi do MOPO.

 

- Wszczęto dochodzenie w sprawie użycia flag organizacji niekonstytucyjnych - przyznała Yvonne Hanske, rzeczniczka rostockiej policji.

 

Policjant uśmiecha się do Hitlera

 

W ubiegłym tygodniu opisywaliśmy w polsatnews.pl 49. zimowe spotkanie motocyklistów na Zamku Augustusburg (Saksonia), które zakończyło się aferą. Jeden z mężczyzn jadących w wózku motocykla przebrał się za Adolfa Hitlera, a za kierownicą usiadł jego kolega przebrany za żołnierza z II wojny światowej.

 

W internecie pojawiło się nagranie, na którym widać uśmiechniętego policjanta, który telefonem nagrywa całą scenę. Tę sprawę bada z kolei prokuratura z Chemnitz. Mężczyzna przebrany za Hitlera jest podejrzany o używanie znaków niekonstytucyjnych organizacji i podżeganie do nienawiści. Funkcjonariusz policji również ma pon

ieść konsekwencje.

 

grz/hkl/ mopo.de, br.de, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze