Minister finansów chce opodatkować Airbnb. "Takie firmy zakłócają rynki"

Biznes
Minister finansów chce opodatkować Airbnb. "Takie firmy zakłócają rynki"
Facebook/Airbnb
Minister finansów twierdzi, że niepłacenie podatków przez Airbnb to "niesprawiedliwa praktyka".

Rząd rozwiązał najpierw kwestie dot. Ubera i rynku usług taksówkowych, teraz słychać o pomyśle uregulowania krótkoterminowego wynajmu mieszkań. - Firmy takie jak Airbnb zakłócają rynki, ponieważ rywalizują ze spółkami, które płacą podatki, a zatem ich marże są niższe - uważa minister finansów Tadeusz Kościński. Jak podkreślił, firma ta powinna uregulować swoją działalność w naszym kraju.

W weekend nowy minister finansów, Tadeusz Kościński, brał udział w debacie na temat opodatkowania wielkich firm cyfrowych. Tłumaczył, że firmy takie jak amerykańskie Airbnb, które umożliwiają krótkoterminowy wynajem mieszkań, "zakłócają rynki", ponieważ rywalizują ze spółkami, które płacą podatki, a zatem ich marże są niższe. Jak dodał, to, że część firm takich podatków nie płaci, to "niesprawiedliwa praktyka".

 

- Nie jestem za tym, by zabić czy wydoić te firmy, tylko po to, by upewnić się, że nie zakłócają one funkcjonowania rynków - mówił polski minister cytowany przez brytyjski "Financial Times".

 

ZOBACZ: Rodzinny dom Harry’ego Pottera do wynajęcia na Airbnb. "Nieodpowiedni dla dzieci"

 

Kościński zapowiedział także, że chce zapewnić Polakom wynajmującym mieszkania za pośrednictwem platform typu Airbnb możliwość opłacenia obowiązujących podatków. Dzięki temu resort finansów miałby wiedzę, jak dużo osób korzysta z wynajmu krótkoterminowego. Ale aby było to możliwe, Airbnb powinien "założyć sklep" w Polsce, czyli uregulować swoją działalność w naszym kraju - zaznaczał Kościński.

 

"Przestrzegamy prawa"

 

Minister finansów podkreślił, że nie popiera idei "uniwersalnego" podatku dla wszystkich grup cyfrowych. - Niektóre firmy cyfrowe mają 60 proc. marży, a niektóre 6 proc., a jeśli zaczniesz nakładać ten sam podatek od obrotu, ukrzyżujesz niektóre z nich, a my tego nie chcemy - mówił.

 

- Wolałbym usiąść z Airbnb, Google, Amazonem i innymi firmami cyfrowymi i powiedzieć: musicie płacić podatek w Polsce, inaczej nie będzie dróg, policji, szkół - dodał.

 

Rzecznik prasowy Airbnb rezydujący w Irlandii zapytany o komentarz przez "FT" zapewnił, że jego firma "przestrzega prawa i płaci podatki tam, gdzie prowadzi biznesy". Dodał, że Polska już pobiera podatek w postaci VAT od opłat ponoszonych przez gości i zarobków najemców.

 

"Czekamy na rozwiązania UE i OECD"

 

Temat podatku od usług cyfrowych wywołuje duże zamieszanie w Unii Europejskiej, która nie może znaleźć porozumienia w tej kwestii. - Czekamy na rozwiązania zaproponowane przez Brukselę i OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju - red.). Planujemy wdrożyć taki podatek, który będzie zgodny z zasadami UE, a jednocześnie z regułami OECD - mówił we wrześniu ub.r. na antenie Polsat News premier Mateusz Morawiecki.

 

Kościński zapewnił, że Polska włączy się aktywnie w dyskusje w OECD. Jednak, jeżeli będą się one toczyć w zbyt wolnym tempie albo też wynik tych negocjacji nie będzie wykonalny dla Polski, to rząd będzie musiał "przemyśleć" własną koncepcję.

zdr/ml/ Financial Times

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze