Kubacki wygrał konkurs PŚ w Titisee-Neustadt. Siódme podium z rzędu

Świat
Kubacki wygrał konkurs PŚ w Titisee-Neustadt. Siódme podium z rzędu
PAP/EPA/RONALD WITTEK
Dawid Kubacki w obu seriach oddał dwa najdłuższe skoki

Dawid Kubacki wygrał konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Titisee-Neustadt. Polak oddał w obu seriach najdłuższe skoki - 140,5 i 141 m. Drugi był Austriak Stefan Kraft, a trzeci Japończyk Ryoyu Kobayashi. To siódme podium Polaka z rzędu.

Kamil Stoch uplasował się na ósmej pozycji, a Piotr Żyła był dziewiąty. Lider PŚ Niemiec Karl Geiger został sklasyfikowany na 12. miejscu.

 

Kubacki wygrał trzeci w karierze konkursu PŚ. To, że jest nadal w doskonałej formie, udowodnił już w pierwszej serii, gdy oddał najdłuższy skok lądując na 140,5 m. Drugi Niemiec Stephan Leyhe miał 139 m, a trzeci Kobayashi - 138,5 m. Dobrze wypadli także Żyła i Stoch. Ten pierwszy osiągnął 136 m i siódmy, a Stoch, choć wylądował o 1,5 m dalej od kolegi z zespołu, był sklasyfikowany na ósmej pozycji.

 

ZOBACZ: Dawid Kubacki zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni

 

Awansu do serii finałowej nie wywalczyła trójka pozostałych Polaków. Aleksander Zniszczoł oddał skok na odległość 126 m, Stefan Hula - 123,5 m i Maciej Kot - 118 m.

 

Zmniejsza stratę do lidera

 

W finale Kubacki ponownie udowodnił, że to on rozdaje tego dnia karty na skoczni w Titisee-Neustadt. Nowotarżanin ponownie miał najdalszą próbę - 141 m i pewnie zwyciężył w konkursie. Dobrze zaprezentował się Kraft, który osiągnął 140,5 m i dzięki temu awansował z piątego na drugie miejsce.

 

W punktacji turnieju Titisee-Neustadt Five, do którego liczone są również kwalifikacje, prowadzi Kobayashi - 426,9 pkt, a drugi jest Kubacki, który traci do Japończyka 5,7 pkt. Na trzeciej pozycji plasuje się Leyhe - 417,2 pkt.

 

W Pucharze Świata liderem pozostał Geiger. Kubacki nadal zajmuje czwarte miejsce, ale stratę do lidera zmniejszył do 177 pkt.

 

Stoch zajął w konkursie ósme miejsce, ale jako jedyny ze wszystkich skoczków dostał notę marzeń - norweski sędzia jego finałową próbę ocenił na 20 punktów.

bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze