Premiera filmu "Psy 3: W imię zasad". W kinach od 17 stycznia

Kultura
Premiera filmu "Psy 3: W imię zasad". W kinach od 17 stycznia
PAP/Rafał Guz
Obsada filmu "Psy 3" na uroczystej premierze filmu

Na ten film fani czekali ćwierć wieku. Trzecia część "Psów" Władysława Pasikowskiego doczekała się oficjalnej premiery. Aktorzy, którzyli mogli wziąć udział w filmie mówili o tym, czy sprosta on oczekiwaniom widzów. A po 25 latach oczekiwania są wielkie.

Czasy się zmieniają, a... "Psy" znowu na ekranie! W 1992 roku pierwsza część zrewolucjonizowała polskie kino akcji. Dwa lata później pojawiła się jej kontynuacja - "Psy 2: Ostatnia krew" i także obrosła legendą. Cytaty z tych filmów na stałe weszły do potocznej mowy i stały się częścią popkultury.

 

ZOBACZ: "Jak poślubić milionera" najchętniej oglądanym polskim filmem w miniony weekend

 

- Jest przyjemnie, ale z drugiej strony jest odpowiedzialność. Teraz wszyscy pytają, czy będą teksty fajne, jak w jedynce czy dwójce. Ja nie wiem, nie myśleliśmy w ten sposób, graliśmy swoje role. Mam nadzieję, że w trójce ten fenomen się powtórzy, odpowiedzialność olbrzymia - powiedział na premierze Cezary Pazura, odtwórca roli "Nowego" w filmie "Psy 3: W imię zasad".

 

Aktor, jeszcze przed obejrzeniem ostatecznej wersji filmu, powiedział, że widział już tzw. układkę, czyli ułożone po kolei sceny. - Nie widziałem jeszcze filmu z muzyką, z wyrównanym kolorem, z dobrej jakości dźwiękiem. Już ten film ma momenty wspaniałe, niektóre nawet porażające. W tym filmie znowu udało się Władkowi zrobić coś niebywałego. Są momenty zabawne, są moment przejmujące, są momenty, gdy łzy same napływają do oczu. Są emocje, nie ma filmu bez emocji. Idziesz z tymi bohaterami, czujesz to co oni. To jest fantastyczne. Tak było w "jedynce" i "dwójce" - podkreślił Pazura.

 

WIDEO: Cezary Pazura i Tomasz Schuchardt na premierze filmu "Psy 3: W imię zasad"

  

 

"Wiadomo, że ta część będzie kultowa"

 

Co czeka widzów w trzeciej części kultowej serii? Franz Maurer po 25 latach odsiadki wychodzi na wolność i musi na nowo poznać Polskę. Nic już nie jest takie, jak zapamiętał. Dawne zasady i lojalność przestały obowiązywać. Jak odnajdzie się w takim świecie?

 

Los ponownie połączy go z dawnymi znajomymi - Waldkiem "Nowym" Morawcem i ... Radosławem Wolfem (Artur Żmijewski), którego życie wisiało na włosku gdy został postrzelony w krtań. Handlarza z Serbii Franz widział po raz ostatni, kiedy pokrzyżował mu plany i udaremnił nielegalny transport broni do Sarajewa. Czy dogadają się po tylu latach? 

 

ZOBACZ: Uczestnik "Ninja Warrior Polska" stracił nogę w wypadku. Teraz przygotowuje się do igrzysk

 

- Ćwierć wieku minęło, "Psy" wciąż są kultowe. Wiadomo, że ta część będzie kultowa, to jest oczywiste. Władek robi zawsze świetne filmy, ludzie uwielbiają je oglądać, a Franz Maurer jest wiecznie żywy i nic tego nie zmieni w żaden sposób - powiedział Artur Żmijewski.

 

WIDEO: rozmowa z Marcinem Dorocińskim i Arturem Żmijewskim

  

 

Do gry wkraczają również nowi aktorzy, jak Marcin Dorociński, który wcielił się w rolę Wita. - Myślę, że Pasikowski wie najlepiej jakie są oczekiwania. Miałem przyjemność z nim pracować cztery razy, fajny facet, on wymaga od aktorów bardzo dużo, ale najwięcej wymaga od siebie i to mi się podoba - powiedział Dorociński.

 

Aktor wspominał, że kiedy wyszła pierwsza część "Psów", czyli w 1992 roku, był jeszcze przed szkołą teatralną. - Mogłem sobie marzyć, że zagram w takim filmie jak "Psy". To marzenie się spełniło, mogłem znowu patrzeć w oczy Bogusia Lindy, Czarka Pazury. To jest spełnienie marzeń. Patrzeć na nich, a oni naprawdę już nic nie muszą. Ten tytuł umieścił ich gdzieś w historii pod tytułem: kultowe czy też uwielbiane. Nie musieliby tego robić, ale chcieli tego wyzwania. Patrzeć na planie jak bardzo się starają i że nie ma nuty zniechęcenia, zmęczenia. Byli cały czas gotowi, jakby stali przed kamerą po raz pierwszy - mówił Dorociński.  

 

Na koniec rozmowy z reporterem Polsat News przeprosił za to, że jest w okularach przeciwsłonecznych, ale ma podbite oko. 

 

Czołówka polskich aktorów

 

W obsadzie także plejada znanych postaci ze świata filmu, czyli: Arkadiusz Jakubik, Edward Linde-Lubaszenko, Mirosław Baka, Jan Frycz, Sebastian Fabijański, Tomasz Schuchardt, Jacek Beler, Wojciech Zieliński, Eryk Lubos i Dominika Kluźniak. W produkcji wystąpiła również Aleksandra Linda, córka Bogusława Lindy, oraz znana z serialowych ról Dominika Walo, dla której to debiut na dużym ekranie.

 

 

Film na podstawie własnego scenariusza wyreżyserował Władysław Pasikowski, autor dwóch poprzednich części. Producentem jest Klaudiusz Frydrych, współtwórca sukcesu świetnie przyjętego przez widzów i krytyków "Jacka Stronga". Partneruje mu Janusz Dorosiewicz, producent hitu "Psy 2: Ostatnia krew". Autorem zdjęć jest Maciej Lisiecki.

 

"Psy 3: W imię zasad" w kinach od 17 stycznia 2020 roku. Koproducentem filmu jest Telewizja POLSAT.

luq/ Polsat News, polsatnews.pl, Polsat

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze