CBA zatrzymało b. senatora i jego syna. W tle wielomilionowe łapówki

Polska
CBA zatrzymało b. senatora i jego syna. W tle wielomilionowe łapówki
Polsat News
CBA zatrzymało byłego senatora, jego syna i dyrektor małopolskiego oddziału PEFRON

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało we wtorek byłego senatora Stanisława Koguta, jego syna i dyrektor małopolskiego oddziału PFRON. Zatrzymania są związane ze śledztwem dotyczącym wielomilionowych łapówek, prowadzonym przez agentów z krakowskiej delegatury CBA.

Adwokat senatora poinformował, że zatrzymany zgodził się na upublicznienie jego nazwiska i wizerunku

 

Naczelnik wydziału komunikacji społecznej Biura Temistokles Brodowski potwierdził, że do tego śledztwa zatrzymano trzy osoby - byłego senatora RP VIII kadencji, jego syna oraz dyrektor małopolskiego oddziału Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

 

Zarzuty korupcyjne

 

- Wszyscy zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Katowicach, gdzie usłyszą zarzuty korupcyjne - powiedział Brodowski.

 

ZOBACZ: Podejrzany przetarg na budowę szkoły w Niepołomicach. Burmistrz i zastępca zatrzymani

 

Byłemu senatorowi i jego synowi mają zostać postawione zarzuty m.in. przyjęcia wielomilionowych łapówek, a dyrektor oddziału PFRON zarzut wręczenia korzyści majątkowej w formie kontraktów zawartych z Fundacją Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach, założoną i prowadzoną przez b. senatora i jego syna.

 

- Mam daleko posunięte wątpliwości co do zasadności dzisiejszego zatrzymania mojego klienta – powiedział we wtorek dziennikarzom oczekującym przed Prokuraturą Regionalną obrońca byłego senatora mec. Paweł Śliz. - Jesteśmy bardzo zaskoczeni, bo mój klient od samego początku współpracował, stawiał się na każde wezwanie prokuratury czy CBA, wpłacone jest olbrzymie poręczenie majątkowe - początkowo w wysokości 1 mln zł, potem zmniejszone na skutek naszego zażalenia do 600 tys. zł. Co więcej, sąd uchylił zakaz opuszczania kraju. Mój klient nigdy nie utrudniał żadnego postępowania, jestem zaskoczony tym zdarzeniem – dodał.

 

Kogut nie przyznaje się do winy


Mec. Śliz przypomniał, że Stanisław Kogut nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. - Wszystkie czynności, jakie wykonywał, wykonywał zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora – podkreślił.

 

Jak powiedziała we wtorek na antenie TVP Info prok. Katarzyna Żołna z Prokuratury Regionalnej w Katowicach pytana o kwoty korzyści majątkowych, które mieli przyjąć b. senator i jego syn wskazała, że chodzi o łączną kwotę ponad 3 mln zł.

 

Prokurator zastrzegła, że nie może przedstawić szerszych informacji nt. mechanizmu przestępstwa, ponieważ nie przeprowadzono jeszcze wszystkich czynności z udziałem zatrzymanych. Zasygnalizowała jedynie, że wręczone Stanisławowi Kogutowi i jego synowi korzyści majątkowe miały formę dotacji na działalność prowadzonej przez nich Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach.

 

Jak zaznaczyła prok. Żołna, we wtorek ok. godz. 10., po przeprowadzeniu zatrzymań, prowadzone były przeszukania miejsc zamieszkania zatrzymanych osób.

 

W 24 osoby z zarzutami

 

Śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy krakowskiej delegatury CBA dotyczy podejmowania się pośrednictwa w załatwieniu spraw w zamian za korzyści majątkowe, a także powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych oraz samorządowych województwa małopolskiego. Śledczy badają też wątek udzielania korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne, w związku z pełnieniem tych funkcji.

 

W całej sprawie do tej pory zarzuty usłyszało 24 podejrzanych.

pgo/msl/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!