Opozycji nie udało się zablokować prac Sejmu nad projektem PiS ws. sądownictwa, choć miała szansę

Polska
Opozycji nie udało się zablokować prac Sejmu nad projektem PiS ws. sądownictwa, choć miała szansę
PAP/Tomasz Gzell
Opozycji nie udało się zatrzymać Sejmu prac nad ustawą PiS ws. zmian w sądownictwie

Sejm zajmie się w czwartek projektem PiS dotycząsym zmian w ustawach sądowych. Opozycja chciała zablokować przeprowadzenie I czytania projektu, ale zabrakło jej 10 głosów. W głosowaniu nie wzięło udziału 30 posłów KO, Lewicy i PSL-Kukiz15. Szef klubu KO, Borys Budka, zapowiedział "najwyższe kary finansowe" dla nieobecnych parlamentarzystów.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek powiedziała, że na Konwencie Seniorów zgłoszono sprzeciw wobec uzupełnienia porządku obrad Sejmu o projekt PiS ws. zmian w sądownictwie.

 

W głosowaniu większość sejmowa zdecydowała, że Izba zajmie się projektem ustawy, autorstwa PiS.

 

"Śpią czy zatrzasnęli się w toaletach?"

 

 

 

Internauci zwracają uwagę, że dzień po protestach ws. ustawy dyscyplinującej sędziów, opozycja nie była w stanie zmobilizować się, by wygrać głosowanie. 

 

 

Andrzej Rozenek (Nowa Lewica), jeden z posłów nieobecnych na głosowaniu, przeprosił i dodał: "Byłem przekonany, że głosowania będą później. Tak wynikało z informacji, jaką otrzymałem".

 

 

Posłom Lewicy, którzy nie zagłosowali, grożą konsekwencje: od nagany przez upomnienia po kary finansowe. Natomiast parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej otrzymają "najwyższe kary finansowe" - zapowiedział szef tego klubu Borys Budka. Będzie to 1000 złotych od osoby. 

 

 

WIDEO: w głosowaniu nie wzięło udziału 27 posłów KO, Lewicy i PSL-Kukiz15. 

  

Projekt PiS

 

Złożony w ubiegłym tygodniu projekt PiS zakłada wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym. Projekt nakłada na sędziów i prokuratorów obowiązek poinformowania, do jakich partii należeli przed objęciem stanowiska, w jakich stowarzyszeniach działają oraz o ewentualnie prowadzonych portalach - nawet anonimowo lub pod pseudonimem.

 

W projekcie zwiększono zakres spraw możliwych do podjęcia przez rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych; znaczna część projektu, to zmiany odnoszące się do sędziowskiego samorządu. "Przedmiotem obrad kolegium i samorządu sędziowskiego nie mogą być sprawy polityczne, w szczególności zakazane jest podejmowanie uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz Rzeczypospolitej Polskiej i jej konstytucyjnych organów, a także krytyka podstawowych zasad ustroju RP" - głosi projekt.

 

Kolejny pakiet zmian dotyczy Sądu Najwyższego. Chodzi m.in. o poszerzenie kompetencji Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN o rozstrzyganie spraw w przypadku procesowego kwestionowania statusu sędziego lub jego uprawnienia do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Projekt wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. 

ml/wka/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze