"Efekt paradoksalny" - Tusk o brexicie. Wywiad w programie "Dzień na Świecie" w Polsat News

Polska
"Efekt paradoksalny" - Tusk o brexicie. Wywiad w programie "Dzień na Świecie" w Polsat News
Polsat News

- Nie znaleźliśmy sposobu, by zatrzymać Wielką Brytanię w Unii Europejskiej. To jest powód do smutku - mówi Donald Tusk w wywiadzie z Janem Mikrutą w Polsat News. Według byłego szefa Rady Europejskiej w reakcji na brexit Wspólnota jest bardziej zjednoczona i o kolejnych "exitach" nie ma mowy. Zobacz cały wywiad z Donaldem Tuskiem z programu "Dzień na Świecie" w Polsat News. [WIDEO].

- To był mój największy dylemat. W jaki sposób uniknąć pokusy niedyskrecji, ale żeby dać poczucie wtajemniczenia w kuchnię europejskiej polityki - powiedział Donald Tusk o książce, którą publikuje niemal bezpośrednio po zakończeniu kadencji szefa Rady Europejskiej.

 

W dzienniku pięciu lat w Brukseli "Donald Tusk. Szczerze" lider Europejskiej Partii Ludowej najwięcej miejsca poświęcił kryzysowi migracyjnemu oraz brexitowi.

 

Paradoksalny efekt brexitu

 

- Osobiście mam trochę dziecinną satysfakcję, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nie dokonało się za mojej kadencji, bo byłem temu przeciwny - powiedział Tusk.

 

- Jestem z tego powodu smutny. Nie znaleźliśmy sposobu, żeby zatrzymać Wielką Brytanię w Unii Europejskiej - dodał były polski premier.

Były lider Platformy Obywatelskiej stwierdził jednak, że nie ma zagrożenia kolejnym "exitem".

 

ZOBACZ: Morawiecki wytyka błędy w książce Tuska. "Co tu się nie zgadza?"

 

- Donald Trump zadał mi w czasie naszej pierwszej rozmowy pytanie "Jak tam z brexitem i kto następny", z wyraźną nadzieją w głosie. Ja mu powiedziałem szczerze, zresztą zgodnie z prawdą, że mamy do czynienia z paradoksalnym efektem brexitu, to znaczy, że Unia w reakcji na brexit jest bardziej zjednoczona - powiedział Tusk.

 

Tusk powiedział także o "idiotyzmie" brexitu. Jego zdaniem Wielka Brytania utrzymując więzi gospodarcze ze Wspólnotą traci możliwość współdecydowania o tym co dzieje się na całym obszarze Unii.

 

- Są emocje i trzeba je uszanować. Jednak wywołane kłamliwą, antyeuropejską propagandą, która szalała w Wielkiej Brytanii w ostatnich latach - powiedział Tusk.

 

Trump uznał UE za największy problem USA

 

Odniósł się także do prezydentury Donalda Trumpa. Jego zdaniem problemem nie jest rzekome odwrócenie się europejczyków od Stanów Zjednoczonych, które opowiedziały się za prezydenturą Trumpa.


- Problemem jest to, że to Ameryka, a właściwie prezydent Trump i część jego administracji uznały Unię Europejską za największy problem Ameryki - stwierdził Tusk. - Nie rozumiem, nie akceptuję tego, deklaratywnego nastawienia Trumpa. - On mi to powiedział na ostatnim szczycie G7, że Unia Europejska jest dla stanów większym problemem niż Chiny - dodał były polski premier.

 

Jednocześnie stwierdził, że "nie zmieniło się nasze przywiązanie do Ameryki". - To jest wybór Donalda Trumpa.

 

ZOBACZ: Tusk: PiS nie będzie rządzić w Polsce za cztery lata

 

Skomentował także swoje znane zdjęcie, na którym "celuje" Trumpowi w plecy.

 

- Jeżeli ktoś chce się przyczepiać do pewnego skrótu myślowego i żartu na zdjęciu, to znaczy, że ma złą wolę. To zdjęcie jest ilustracją do ważnego komunikatu jaki tam się pojawił. Że niezależnie od tego jakie dzisiaj między nami są problemy, więzi euro-atlantyckie muszą przetrwać, bo nie ma dziś nic ważniejszego politycznie - stwierdził Tusk.

 

Przyznał, że Europa wypada powściągliwie na tle samego Trumpa w sposobie komunikowania się.

 

Tusk zapytany o to, że sprawy związane z klimatem nie wybiły się w jego książce powiedział, że stanowiska w kwestii ochrony klimatu były ustalone, a spory na ten temat były pozbawione waloru sensacyjności.

 

Niepokojący stosunek do Rosji w Europie

 

Ambiwalentny stosunek Rosji w Europie jest według Tuska niepokojący. Jedni są według niego zafascynowani Kremlem inni przerażeni. Oba stanowiska są według niego fałszywe.

 

Węgierski premier Viktor Orban jest członkiem Europejskiej Partii Ludowej, premier Tusk musi z nim współpracować.

 

ZOBACZ: "To będzie atak na każdego obywatela". Tusk o reformie sądownictwa w Polsce

 

- Lubię Viktora Orbana jako człowieka, ale zasadniczo się z nim nie zgadzam w kilku kluczowych dla Europy sprawach. Takich jak podejście do Rosji i Ukrainy, Można spokojnie powiedzieć, że jest politykiem prorosyjskim, także w kontekście konfliktu na Ukrainie, i w sprawie liberalnej demokracji, czyli standardów demokratycznych z niezależnym sądownictwem i z wolnymi mediami na pierwszym miejscu - powiedział Tusk.

 

Europejczycy zagrożeniem dla samych siebie

 

Na pytanie, gdzie tkwi największe zagrożenie przyszłości, w Rosji, czy w Chinach odparł "Największe zagrożenie tkwi w nas samych, europejczykach".

 

ZOBACZ: "Ludzie mnie znają. Chcę to wykorzystać" - Donald Tusk o nowym ruchu politycznym

 

- Największym zagrożeniem jest sytuacja, w której europejczycy uznają, że mniej ich łączy niż dzieli. Europa jest zawsze na skraju rozpadu. Bo Europa jest projektem, który ciągle powstaje na nowo - powiedział Tusk. - Jeśli zabraknie dobrej woli i tego pozytywnego napięcia, żeby trzymać się razem, to nie mamy szans w tej konfrontacji z globalnymi siłami, z Chinami na pierwszym miejscu - dodał, precyzując, że to Chiny są największym wyzwaniem dla współczesnego świata.

 

WIDEO: zobacz cały wywiad Jana Mikruty z Donaldem Tuskiem.

 

  

 

hlk/ Polsat News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze