Niebywały tłum na otwarciu sklepu w Warszawie. Sprzęt wyprzedano w ciągu kilkunastu minut

Polska
Niebywały tłum na otwarciu sklepu w Warszawie. Sprzęt wyprzedano w ciągu kilkunastu minut
Zdjęcie od widza/ fotomini
Najbardziej wytrwali czekali na otwarcie salonu całą noc

Do otwarcia nowego sklepu Mi Store w Galerii Mokotów miało dojść dziś o 10:00. Klienci przybyli jednak tak tłumnie, że wpuszczenie ich wszystkich jednocześnie byłoby niemożliwe ze względu na procedury bezpieczeństwa.

Napierający tłum podekscytowanych klientów i ograniczona powierzchnia salonu zmusiły obsługę do zastosowania niestandardowego rozwiązania. Do sklepu zainteresowanych wpuszczano stopniowo, po kilka osób. Już po kilkunastu minutach ogłoszono, że cały asortyment został wyprzedany.

 

ZOBACZ: Złapali w sklepie złodzieja. Musieli go puścić, bo policja nie miała... wolnego radiowozu

 

Xiaomi przeprasza

 

Portal Spider’s Web opublikował oświadczenie firmy:

 

"W trosce o bezpieczeństwo klientów przybyłych na akcję promocyjną nasz sklep został otwarty wcześniej. Niestety mimo przygotowań naszego zespołu porządkowego i napierającego tłumu wraz z przedstawicielami Galerii Mokotów podjęliśmy decyzję o zamknięciu dzisiaj Mi Store. W przyszłym tygodniu przygotujemy specjalną promocję. O szczegółach poinformujemy wkrótce. Za wszelkie niedogodności, wszystkich przybyłych gości, bardzo przepraszamy".

 

O utrudnieniach informowała też Galeria Mokotów na swoim oficjalnym profilu.

 

 

ZOBACZ: Emeryt skazany za zjedzenie cukierka w sklepie. W sprawę włącza się Prokuratura Krajowa

 

"Ludzie skakali na siebie i bili ochroniarzy"

 

W mediach społecznościowych pojawiły się liczne nagrania z "otwarcia" i wpisy komentujące zaistniałą sytuację. Widać na nich niespokojną atmosferę panującą w alejach galerii.

 

 

Jak donosi Spider’s Web, kolejka pod sklepem zaczęła się ustawiać już o 7 rano, choć "rekordziści" czekali w galerii podobno od wczoraj. Tłum nie chciał się rozejść, mimo ogłoszenia decyzji o zamknięciu sklepu w związku z wyprzedaniem całego sprzętu.

 

Na klientów miały dzisiaj czekać wyjątkowo atrakcyjne rabaty. Planowane obniżki przekraczały nawet 90 proc. Zapowiadano na przykład przecenę jednego z modeli smartfona z 2499 zł do 499 zł, a opaski, czyli tzw. smartbandy miały kosztować 9 zł za sztukę.

bia/msl/ Spider's Web

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze