Pijany spowodował wypadek i uciekł. Był poszukiwany listem gończym

Polska
Pijany spowodował wypadek i uciekł. Był poszukiwany listem gończym
KPP Oświęcim
Kierowca miał 3,6 promila alkoholu we krwi.

Policjanci zatrzymali sprawcę wypadku na dk 44 we Włosienicy, który uciekł z miejsca zdarzenia. Po zatrzymaniu okazało się, że miał 3,6 prom. alkoholu we krwi. Przy okazji wyszło na jaw, że był poszukiwany listem gończym – podała w czwartek policja w Oświęcimiu.

Rzecznik oświęcimskich policjantów asp. szt. Małgorzata Jurecka poinformował, że we wtorek późnym wieczorem dyżurny tamtejszej komendy otrzymał dwa zgłoszenia o peugeocie, który jedzie slalomem krajową 44.

 

- W rejonie, z którego napłynęły zgłoszenia, policjanci z drogówki dostrzegli poszukiwany pojazd w przydrożnym rowie. Z relacji mieszkańców powiatu wadowickiego, którzy zatrzymali się, aby udzielić pomocy, wynikało, że kierowca, pozostawiając pasażera, uciekł pieszo, ponieważ był pod wpływem alkoholu – zrelacjonowała Jurecka.

 

ZOBACZ: Pijany samorządowiec kierował samochodem. Odpowiadał za rozwiązywanie problemów alkoholowych

 

Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania. Po kilkunastu minutach dostrzegli mężczyznę pasującego do rysopisu przedstawionego przez świadków wypadku. - Po krótkim pościgu został on zatrzymany. Jak się okazało był to 32-letni mieszkaniec Przeciszowa. Od roku był ścigany listem gończym. Miał odbyć karę więzienia za rozbój. Nie płacił też alimentów. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie 3,6 prom. alkoholu. Mężczyzna nie posiadał też prawa jazdy – powiedziała rzecznik policji w Oświęcimiu.

 

Małgorzata Jurecka dodała, że mężczyzna trafił do oświęcimskiej komendy, a następnie do jednego z zakładów karnych, gdzie spędzi kilka miesięcy. - Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do dwóch lat więzienia - zaznaczyła.

zdr/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze