Chwile grozy w częstochowskim szpitalu. 27-latek przyłożył pielęgniarce nóż do szyi [WIDEO]

Polska
Chwile grozy w częstochowskim szpitalu. 27-latek przyłożył pielęgniarce nóż do szyi [WIDEO]
Polsat News
27-latek groził personelowi, a jednej z pielęgniarek przyłożył nóż do szyi

- 27-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję po tym, jak w izbie przyjęć szpitala w Częstochowie groził personelowi, a jednej z pielęgniarek przyłożył nóż do szyi - poinformowała w środę aspirant sztabowa Marta Kaczyńska z częstochowskiej policji. Prokuratura postawiła mu 9 zarzutów.

Na nagraniu do którego dotarł portal polsatnews.pl widać, jak pacjent najpierw atakuje zajmujące się nim kobiety, a potem uwalnia się i ucieka.

 

27-latek trafił do szpitalnego oddziału ratunkowego w poniedziałek, przywieziony tam przez załogę pogotowia. Według relacji służb medycznych był bardzo agresywny. Groził pozbawieniem życia pracownikom szpitala, a jednej z pielęgniarek przyłożył do szyi nóż.

 

Zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę umieszczoną na SOR-ze.

 

Na nagraniu widać jak pacjentem umieszczonym na szpitalnym łóżku zajmują się dwie osoby. Początkowo mężczyzna leży spokojnie. Nagle, pacjent chwyta jedną z nich za rękę i zaczyna się szarpanina. Druga z kobiet próbuje pomóc w uwolnieniu się zaatakowanej pielęgniarce. Gdy pracownice wyrywają się mężczyźnie, natychmiast uciekają w głąb korytarza.

 

Uderzył twarzą o podłogę

 

Następnie mężczyzna przecina zabezpieczenia przy nogach, przy pomocy których był częściowo unieruchomiony. Jednak nie wszystkie więzy zostały przecięte i gdy pacjent zeskoczył z łóżka, przewrócił się, uderzając twarzą o podłogę.

 

ZOBACZ TEŻ: Polka wszczęła awanturę w szpitalu we Włoszech. Z izby przyjęć trafiła na komisariat

 

Dalej na wideo widać, że oszołomiony mężczyzna przecina resztę więzów, zabiera ciemną kurtkę i przez chwilę myszkuje po oddziale. Potem ucieka z SOR wraz z innym mężczyzną.

 

WIDEO: Nagranie z monitoringu (materiał bez dźwięku):

 

  

 

Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali agresywnego pacjent w pobliżu szpitala po krótkim pościgu. Nie jest wykluczone, że mężczyzna był pod wpływem środków odurzających.

 

Usłyszał 9 zarzutów

 

- Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Przebieg zdarzeń będzie jeszcze weryfikowany. Prokurator zasięgnie opinii dwóch biegłych psychiatrów odnośnie stanu zdrowia tego mężczyzny. Na podstawie pobranej krwi przeprowadzone będą też badania toksykologiczne - powiedział prokurator Piotr Wróblewski z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

 

Dodał, że 27-latkowi postawiono 9 zarzutów, a pokrzywdzeni w tej sprawie to dwie pielęgniarki i dwaj ratownicy medyczni. Mężczyźnie zarzucono znieważenie funkcjonariuszy publicznych, naruszenie nietykalności cielesnej pielęgniarki, ma też odpowiedzieć za kierowanie gróźb pod adresem personelu szpitala. Za te czyny grozi mu do 3 lat więzienia. Ani pokrzywdzeni, ani 27-latek nie doznali żadnych obrażeń.

pgo/hlk/ac/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze