Podatek od cukru coraz bliżej. 2 mld dla budżetu i zdrowsze społeczeństwo

Biznes
Podatek od cukru coraz bliżej. 2 mld dla budżetu i zdrowsze społeczeństwo
pixabay.com
Podatek od cukru jest coraz powszechniejszy na świecie

Podatek od cukru w napojach mógłby przynieść budżetowi nawet 2,2 mld zł - podaje czwartkowa "Rzeczpospolita". Gazeta podkreśla, że po raz pierwszy publiczna instytucja wezwała do obłożenia cukru i produktów, które go zawierają, daniną. Kilka dni temu Jarosław Pinkas, szef inspekcji sanitarnej zaapelował o wprowadzenie takiego obciążenia, aby m.in. walczyć z plagą otyłości.

Jarosław Pinkas szef inspekcji sanitarnej i krajowy konsultant ds. zdrowia publicznego sugeruje, że podatek od cukru o odpowiedniej strukturze mógłby zachęcać do zmiany receptur przez producentów żywności. Dzięki temu Polacy mogliby ograniczyć spożycie cukru, a przez to poprawiłby się stan zdrowia konsumentów.

 

Efektem rosnącej konsumpcji cukru jest m.in. plaga otyłości - już połowa Polaków ma nadwagę.

 

Prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC i były wiceminister finansów powiedział "Rzeczpospolitej", że nowy podatek może być dobrym rozwiązaniem, ale wymagałoby to bardziej szczegółowych kalkulacji.


2 mld. uzyskane z daniny to - jego zdaniem - bardzo niewielka kwota. O wiele większe mają być oszczędności związane z tym, że chorować i umierać będzie mniej ludzi.

 

ZOBACZ: Będzie nowy podatek dla sklepów

 

Gazeta zauważa, że podatek od cukru jest na świecie coraz powszechniejszy, dlatego polscy producenci analizują temat.

 

Z wyliczeń Związku Producentów Cukru w Polsce, do których dotarła "Rz", wynika, że jeśli daniną zostałyby objęte słodkie napoje, piwo i słodycze, budżet mógłby zyskać od 1 do 2,2 mld zł rocznie.

 

Protestuje Związek Producentów Cukru. Dyrektor Biura ZPC powiedział "Rzeczpospolitej", że po ewentualnym wprowadzeniu nowego podatku ucierpi wielu mniejszych wytwórców żywności. Na podatku mają także stracić najubożsi, którzy według ZPC kupują najwięcej przetworzonej żywności słabej jakości.

 

Z kolei z badań ma wynikać, że wzrost cen słodzonych produktów nie wpływa na wzrost niechęci klientów do kupowania takich produktów.

 

Na 1,8 mln ton konsumowanego w Polsce cukru przemysł zużywa 1,2 mln ton, a gospodarstwa domowe jedynie 0,5 mln ton.

 

Piotr Szajner z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej twierdzi w rozmowie z "Rz", że zużycie cukru w naszym kraju rośnie tylko "na papierze", a zwiększenie jego zużycia to wynik rosnącego eksportu.

 

W Filadelfii w USA podatek od cukru zmniejszył sprzedaż słodzonych napojów o 51 proc., cytuje badania American Medical Association "Rzeczpospolita". Podatek taki obowiązuje w Unii Europejskiej m.in. w Estonii, Irlandii, Wielkiej Brytanii, na Węgrzech i we Francji.

 

Eksperci z branży sugerują, że nowy podatek doprowadzi do wzrostu cen żywności.

ac/hlk/ "Rzeczpospolita", PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze