Tego psa boją się wszyscy przestępcy. "Zawsze pierwszy wkracza do akcji"

Polska
Tego psa boją się wszyscy przestępcy. "Zawsze pierwszy wkracza do akcji"
Komenda Stołeczna Policji
Pies Rico w pełnym umundurowaniu

Owczarek holenderski Rico od 7 lat bierze udział w najtrudniejszych akcjach warszawskiej policji. To najbardziej doświadczony pies pracujący w kraju - jako pierwszy zatrzymuje najgroźniejszych przestępców, często narażając się na duże ryzyko. "Funkcjonariusze traktują go, jak członka rodziny" - zapewniają policjanci stołecznej policji, którzy we wtorek opublikowali zdjęcia swojego ulubieńca.

"Gdy policjanci szykują się do udziału w realizacji, Rico czeka już w gotowości u boku swojego przewodnika, opiekuna. Wyróżnia go nietypowe umundurowanie: ochronne słuchawki, gogle, kamizelkę i specjalne buty. Jeżeli w trakcie akcji podejrzany zaczyna uciekać, przewodnik na umówione hasło puszcza psa i ruszają do przodu, już po chwili uciekinier zostaje obezwładniony. Pies działa tak szybko, że sami przestępcy niewiele z tego pamiętają" - informuje podinsp. Anna Kedzierzawska z Komendy Stołecznej Policji.

 

Przewodnik Rico podkreśla, że pies jest bardzo posłuszny i można na nim polegać. - On zawsze chce wyjść przed nas, tak jakby chciał nas bronić. Dla nas jest wyjątkowy, niejednokrotnie dzięki niemu łatwiej nam było podejmować decyzję, bo wiedzieliśmy, że idzie z nami i jeśli dojdzie do kontaktu z przeciwnikiem, będziemy mogli na niego liczyć - zapewnia.

Komenda Stołeczna Policji, Rico w akcji

ZOBACZ: Pofarbowali psy na biało-czarno i otworzyli... kawiarnię z "pandami"

 

Największe przysmaki - kurczak i pasztet

 

Rico ma 8,5 roku. Policjantom ciężko nawet podać liczbę akcji, w których brał udział - szacują, że może ich być nawet więcej niż 400. Pies pomaga zatrzymać m.in.: sprawców zabójstw, złodziei samochodowych, handlarzy narkotyków i członków zorganizowanych grup przestępczych.

 

Funkcjonariusze podkreślają, że Rico to nie tylko członek zespołu, ale również przyjaciel i członek rodziny.

 

Komenda Stołeczna Policji, Pies na służbie

- Na co dzień mieszka ze mną. Opiekuję się nim praktycznie 24 godziny na dobę od początku jego służby w Policji. Przez pierwsze dwa lata co najmniej 2 godziny dziennie poświęcaliśmy na szkolenie. Rico musiał nauczyć się działać w specyficznych warunkach, a i my policjanci musieliśmy nauczyć się współdziałać z nim. Dziś te zajęcia nie są już tak intensywne, jak na początku, nadal jednak nie brakuje ich w naszym grafiku. To procentuje. Jesteśmy zgranym duetem - dodaje przewodnik Rico.


ZOBACZ: Trump opublikował zdjęcie psa pomagającego w ujęciu Bagdadiego. "Wykonał świetną robotę"

 

Policjanci ujawnili również największe przysmaki Rico - po udanych akcjach zajada się skrzydełkami z kurczaka i... bułkami z pasztetem.

bas/ml/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze